Szukaj Pokaż menu

Pamiętnik strażaka OSP

47 682  
10   20  
Kliknij i zobacz więcej!Jeśli zamierzasz wstąpić do Ochotniczej Straży Pożarnej to może najpierw poczytaj co też tam cię może spotkać...

Dzień 1.
Postanowiłem zapisać się do OSP. Prezes powiedział - nie ma sprawy. Przyniosłem wpisową flaszkę. Pierwsze szkolenie mam zaliczone.


Dzień 2.
Nowi koledzy tłumaczą mi działanie podstawowych urządzeń używanych podczas akcji. Popijamy przy tym wódeczkę. Zimniutka - chłodzenie wódki w zbiorniku Jelcza to świetny pomysł!


Dzień 3.
Moje pierwsze manewry. Dowiedziałem się, że wąż trzeba trzymać oburącz i z pomocą kolegi. Na pamiątkę została mi pręga na plecach, podbite oko i potargane spodnie.


Dzień 4.

Niebywały sukces rządu!

23 449  
5   16  
Żeby nie było, iż tylko wytykamy "potknięcia" rządu, dzisiaj przedstawimy jeden z jego niebywałych sukcesów...

Kliknij i zobacz więcej!

Między nami a kobietami LIV

51 448  
5   22  
Kliknij i zobacz więcej!Ile razy kobieta próbuje się dowartościować pytając o coś faceta, tyle razy po odpowiedzi czuje się jeszcze bardziej niedowartościowana. Dziś właśnie kilka takich klinicznych wręcz przypadków. A jeśli chcesz jeszcze wiedzieć co czuje facet przed kopniakiem z półobrotu, to czytaj koniecznie.

Nieprawdą jest, że mężczyźni myślą wyłącznie o seksie. Znajomy dowiedziawszy się, iż mam 166cm wzrostu od razu podsumował:
- Mmm to jak Alfa Romeo 166.
Za to Szczęście moje ilekroć mnie widzi w białej bluzce w zielone paski mówi, że mu przypominam X-Boxa.

by Nikasi

* * * * *

Idylliczna atmosfera, szczęście moje leżakuje z głową na mych kolankach (a może raczej na mymłonie). Pytam go:
- O czym myślisz?
- A tak sobie słucham szumu fal w muszelce...

by Nikasi

* * * * *

Mój obecnie ex miał cudowne tendencje do dobijania mnie na różne sposoby, oto kilka z jego tekstów:

Któregoś razu leżeliśmy sobie u niego na kanapie. Chłopak przygląda mi się bardzo uważnie przez jakiś czas, po czym stwierdza:
- Byłabyś idealna gdybyś miała mniejszy tyłek, większe cycki, była niższa i była brunetką. - zamurowało mnie, gdyż rzeczowy opis to ZUPEŁNE przeciwieństwo mnie. Ale to jeszcze nic.

Uwielbiam Walentynki, więc co roku wyczekuję ich bardziej niż Bożego Narodzenia. Niestety nie mam szczęścia do kartek. Na jednej znalazłam tekst:
- Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I jeszcze był zdziwiony, że się złoszczę.

Ale i moje obecne kochanie potrafi coś bezmyślnie palnąć. Oto kilka jego perełek:

Sytuacja ma się tak: Leżymy sobie na wyrku, rozmawiamy o różnych nieistotnych sprawach a on ciągle się bawi aparatem w telefonie i każde jego zdjęcie jest brzydsze od poprzedniego:
JA: Brzydka jestem.
Kochanie: Ale tylko jak się ciebie fotografuje.
Moja mina - bezcenna.

Rozmawiamy innego razu o jego tacie. Kochanie stwierdziło następujący fakt:
- Jesteś totalnie nie w typie teścia. On woli kobiety z małymi, zgrabnymi tyłkami. Dopiero jak zobaczył moją minę skumał, że coś jest nie tak.

by Gunia @

* * * * *

Wielkimi krokami zbliżała się nasza druga rocznica. Już dwa tygodnie wcześniej trułam: Nie świętujemy! Nie obchodzimy! Na pytanie: Dlaczego? Odpowiedź: Bo nie chcę, żebyś mi zepsuł rocznicę tak, jak Walentynki!
Oczywiście między wierszami biegała treść: ZRÓB MI NIESPODZIANKĘ! (na pierwszą rocznicę zaj...ście mnie zaskoczył). I przychodzi Ten Dzień. Moje kochanie wraca z pracy z bukiecikiem (nawet ładnym) trzech różyczek i słowami: Wszystkiego najlepszego. I buziak.
I koniec. A ja: Wiesz, trochę się rozczarowałam.
On: Dlaczego? Przecież nie chciałaś świętować!
Czy faceci WSZYSTKO rozumieją dosłownie???

by Wredna00 @

* * * * *

Po pierwszej "upojnej" nocy z moim eksem chciałam troszkę się dowartościować i poprzeglądać w jego oczach, toteż zadałam mu pytanie:
- Kochanie co pomyślałeś, jak zobaczyłeś mnie nago?
Odpowiedz była krótka
- O ku...a ale uda! I to nie był zachwyt.

by Angela825 @

* * * * *

Siedzimy i czytamy Joe Monstera. To znaczy - on siedzi i czyta, a ja robię śniadanie. W pewnej chwili woła mnie do jakiejś historyjki o gościu który nie potrafił zrozumieć kobiecej potrzeby kwiatka.
Próbuję wytłumaczyć: "Właśnie... a ja już nie pamiętam, kiedy kupiłeś mi jakiegoś kwiatka, tak bez okazji, tylko po to żeby wywołać uśmiech na mojej twarzy".
On: "Uśmiech? Przecież wysyłam ci kawały emailem..."
Chyba zabronię mu czytać Joe Monstera, bo to jest niepedagogiczne.

by Karina @

* * * * *

Siedzimy sobie z kolegą i moją narzeczoną na hali produkcyjnej paląc papieroski i koledze i narzeczonej wzięło się na wygłupy.
Moje kochanie postanowiło pokazać kopa z półobrotu w jej wykonaniu. Kolega był pod wrażeniem. Lecz ja tylko skomentowałem:
- Lepiej to wygląda, jak Monika jest w spódniczce. I bez bielizny. Tylko wtedy poszkodowany zeznaje "A tuż przed uderzeniem poczułem zapach morza takiego portu rybnego".

Nie wiem czemu dostałem w łeb.

by Sprin

Seria Między nami a kobietami może istnieć cały czas. Dzięki Tobie. Masz jakąś zabawną historyjkę, wpadkę lub lapsus, który zdarzył się w Twoim związku? Jeśli tak - to klikaj tu i ślij do mnie. W jako temat wpisz MNAK!

Uwaga! Znaczek @ widnieje przy nickach osób, które jeszcze nie mają konta na tej najlepszej stronie na świecie!
5
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Niebywały sukces rządu!
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Perfekcja projektantów Blackbirda
Przejdź do artykułu Krótki Kurs Spławiania Frajerów
Przejdź do artykułu Ciekawostki ukryte w logo
Przejdź do artykułu Między nami a kobietami LIII
Przejdź do artykułu 10 rzeczy, których możesz nauczyć się w kilka minut, a z których będziesz korzystać do końca życia
Przejdź do artykułu Między nami a kobietami LII
Przejdź do artykułu Jak nie można po dobroci, to trzeba siłą - 7 aktorów zmuszonych do przyjęcia roli
Przejdź do artykułu Projekt P.I.W.O.
Przejdź do artykułu Między nami a kobietami LI

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą