Szukaj Pokaż menu

Najdziksze newsy tygodnia - otrzymywał przyjemność od kobiety w trakcie jazdy i zderzył się czołowo z innym autem

53 057  
272   98  
Polakom kończy się cierpliwość w kwestii horrendalnych cen paliwa, więc Polacy zamierzają urządzić krajowe protesty na stacjach Orlenu. Poza tym pokażemy, co się dzieje, gdy człowiek jest karmiony wyłącznie zupkami chińskimi i doradzimy, by nie nazywać sędziego dzbanem.

Interesujące fakty, które mogą zmienić sposób, w jaki postrzegasz świat (i Marsa)

39 210  
280   45  
Przed Tobą 21 ciekawostek z różnych stron świata.

Jedna z gwiazd serialu „Stranger Things” wyznała, że World of Warcraft zrujnował mu życie - W co jest grane?

35 790  
147   72  
W dzisiejszym odcinku akcje CD Projektu polecą mocno w dół, znany aktor opowie o swoim uzależnieniu od World of Warcraft, a twórcy Diablo Immortal pochwalą się świetnymi wynikami.

#1. Diablo Immortal wielkim sukcesem mimo fali hejtu


Diablo Immortal od samego początku nie miało łatwego życia. Już w momencie ogłoszenia gry na jednym z Blizzcon-ów publika głośno wygwizdała samą koncepcję „diablo na telefony”. Życie bywa jednak przewrotne i Immortal okazało się największym sukcesem w całej historii serii.

W pierwszym tygodniu od premiery tytuł zainstalowano bowiem aż na 10 mln urządzeń. I pewnie spora część z tych osób zainstalowała tylko grę, żeby zobaczyć, co to takiego, a potem odinstalowała lub po prostu nie uruchomiła jej więcej. No i oczywiście nie można zapominać o tym, że jest to gra, która nie wymaga żadnej opłaty początkowej, a więc przygodę można zacząć zupełnie za darmo.

Płaci się dopiero później w mikrotransakcjach, choć jest to oczywiście opcjonalne. Ten model biznesowy jednak tak bardzo nie przypadł niektórym do gustu, że w Diablo Immortal w serwisie Metacritic ma fatalne wręcz noty. Wynoszą one 0,5 dla iOS i 0,4 dla wersji na PC. Jest to najgorszy wynik spośród wszystkich gier Blizzarda. Co jednak najciekawsze w sklepie Google Play i App Store sytuacja przedstawia się już nieco inaczej. Tam noty kształtują się odpowiednio 3,6 i 4,6/5. Nie jest więc wcale tak źle.

#2. Raper T-Pain wyznał, że dopiero na Twitchu w końcu zaczął zarabiać duże pieniądze


Wielu z was może nie kojarzyć czarnoskórego rapera o pseudonimie T-Pain. Tym bardziej nic nie będzie mówiło wam imię Faheem Rasheed Najm. Są jednak tacy, którzy doskonale znają jego twórczość, bo T-Pain zdecydowanie miał swoje pięć minut w branży.

Te czasy jednak przeminęły i raper zajmuje się teraz… graniem w gry. A konkretnie streamowaniem na Twitchu i bardzo chwali sobie to zajęcie. Przyznał to w ostatnim wywiadzie, którego udzielił Steve-O w trakcie prowadzonego przez jednego z członków ekipy Jackass podcastu.

https://youtu.be/D39p2w3Qk5c
Na graniu zarabiam więcej, niż zarobiłem przez ostatnie cztery lata.
To chyba czyni transmisje lepszymi. Na pewno nie brakuje dobrych graczy, którzy zarabiają na tym tonę pieniędzy, ale moim zdaniem bardziej wartościowa jest rozrywka pochodząca od kogoś, kto radzi sobie fatalnie, jak ja.

Raper przyznał, że w karierze muzycznej zdarzały się ciężkie czasy, a kilka razy był nawet na skraju bankructwa. Właśnie dlatego ceni sobie dochody ze streamingu. Są stałe, pewne, a ludzie chcą go oglądać. A przede wszystkim sam T-Pain bardzo dobrze się przy tym bawi.

#3. Jedna z gwiazd serialu „Stranger Things” wyznała, że World of Warcraft zrujnował mu życie


David Harbour – znany szerszej publiczności jako Jim Hopper z serialu „Stranger Things” – przyznał się, że był przerażająco uzależniony od gry World of Warcraft. Ten okres swojego życia wspomina z zażenowaniem i twierdzi, że gra dosłownie zrujnowała mu życie… na szczęście tylko na rok.

W 2005 roku wprost nie mogłem się oderwać. Gra zrujnowała mi życie na jakiś rok. Byłem całkowicie zawładnięty, wprost szalenie uzależniony.
Mężczyzna wyznał, że grał nocnym elfem o imieniu Norad i był drugim tankiem w gildii. Przerażał go fakt, jak dużo czasu na grę musiał poświęcać pierwszy tank, skoro on niemal nie odrywał się od komputera.

Co jednak ciekawe z uzależnienia od WoW-a wyrwały go ponoć Simsy.

Grałem też w The Sims, gdzie można być na przykład aktorem. Karierę można ruszyć do przodu, ale aby to zrobić, trzeba pracować nad postacią, nad dykcją czy sylwetką.
Pamiętam, że dotarłem na określony stopień kariery i wciąż starałem się poprawić dykcję. Postać miała role drugoplanowe, ale chciałem, żeby się rozwijała, a nie siedziała tylko i grała w gry. Nagle doznałem olśnienia. Pomyślałem: zaraz, zaraz, zaraz... Zdałem sobie sprawę, że patrzę na własne życie.

Całe szczęście, że udało mu się ogarnąć, bo gdyby nie to, to być może nie stworzyłby tak świetnej postaci, jaką bez wątpienia jest Jim Hopper. Aktor pojawił się również w kilku innych produkcjach, wśród których można wymienić ot choćby film Hellboy z 2019 roku, czy Black Widow.

https://youtu.be/q5TQ-9pQtqk

#4. Cena Call of Duty Modern Warfare 2 przyprawia o zawrót głowy


Kilka dni temu opublikowano nowy zwiastun Call of Duty: Modern Warfare 2. Możemy na nim obejrzeć kilka scen wygenerowanych na silniku gry. Widzimy więc trochę akcji wyrwanej z fabuły produkcji.

https://youtu.be/r72GP1PIZa0
Co ciekawe równolegle ze zwiastunem na Steamie pojawiła się również karta produkty gry. Z jednej strony to dobra wiadomość, ponieważ jest to pierwsza od pięciu lat część cyklu, jaka zawita na platformę. Jednak uśmiech z twarzy natychmiast znika, kiedy tylko ujrzy się cenę.

Gra została bowiem wyceniona na 349 zł w podstawowej wersji przedsprzedażowej. Do Vault Edition trzeba będzie dopłacić dodatkowe 110 zł. Są to bardzo smutne wieści, szczególnie że wielu graczy zainteresowanych jest jedynie kampanią dla pojedynczego gracza, której przejście zajmuje zaledwie 8 godzin.

Co ciekawe po przeliczeniu cena w Polsce jest piątą najwyższą kwotą na całym świecie. No ale cóż… widać zdaniem twórców nas po prostu stać.

Gra ma zadebiutować 28 października tego roku.

#5. Akcje CD Projekt z najniższą ceną od pięciu lat


Analitycy Bank of America wyszli z nową wyceną akcji poszczególnych firm. Niestety dość mocno oberwało się spółce CD Projekt, która została wyceniona przez Amerykanów na 55 zł za akcję. W związku z powyższym ceny akcji na Warszawskiej giełdzie spadły poniżej 95 zł. Tak niska kwota w przypadku akcji CD Projektu ostatnim razem widziana była w grudniu 2017 roku.

Skąd jednak taka decyzja Amerykanów? Podobno nie ma powodów do wzrostu kursu producenta gier w krótkim terminie. Nie szykuje się żadna duża premiera, a najbliższym, co Redzi zamierzają wypuścić, jest Wiedźmin 3 na konsole nowej generacji.

Dla przypomnienia dodam, że szczytowa cena akcji spółki była w sierpniu 2020 roku, kiedy trzeba było za nie zapłacić ponad 445 zł. Pierwsze spadki miały miejsce w chwili premiery Cyberpunka, a cena ustatkowała się dopiero na poziomie 175 zł, aż do teraz…

W tym tygodniu na Epic Games Store do zgarnięcia za darmo gra Maneater.

W poprzednim odcinku: Ukradł konsolę na Ukrainie, a potem prosił właściciela o hasło do konta, bo chciał sobie pograć

147
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Interesujące fakty, które mogą zmienić sposób, w jaki postrzegasz świat (i Marsa)
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Na życzenie Bojowników: ciekawostki o drinkach oraz kilka prostych przepisów
Przejdź do artykułu Misje w grach komputerowych, które były tak trudne, że doprowadzały graczy do szału
Przejdź do artykułu Ile lat ma dziewczyna ze zdjecia?
Przejdź do artykułu "Polybius" - tajemniczy automat, który w latach 80. przejmował kontrolę nad umysłami małoletnich graczy
Przejdź do artykułu 20 zdjęć i sytuacji, które podniosą cię na duchu
Przejdź do artykułu 10 innowacji, które zmieniły gry wideo
Przejdź do artykułu Dlaczego kac staje się coraz bardziej nie do zniesienia wraz z wiekiem
Przejdź do artykułu Wielopak Weekendowy CMLXXXI - Wasia pije wódkę...
Przejdź do artykułu Sposoby na mniej i bardziej hardkorowe spożywanie alkoholu

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą