Szukaj Pokaż menu

Kącik Kibica XXXIII – Wejdzie mi, czy nie?

27 824  
0   19  
Kliknij i zobacz więcej!Kto się odważy powiedzieć miłej Pani z obrazka, że nie jest kibicem Charltonu? Dzisiaj powrócimy do naszych stałych tematów (ile można oglądać Igrzyska?!), a czas umilą nam opowiadania nieocenionego stalko. Miłego czytania!

Onet: Zaiskrzyło na linii Petrescu - Janas

- To może być piękna miłość, skoro między tymi panami zaiskrzyło.

- Miłość od pierwszego powołania... ach...

- wiosna się zbliża to i nie dziwota.

- To wspaniała wiadomość, że będziemy mięli przed Mundialem jeszcze jedno weselisko!

Kandydaci do Złotej Pały 2006

53 043  
2   13  
Tutaj lepiej nie klikaj!Policjanci na Internetowym Forum Policyjnym postanowili przyznać swoim "najwybitniejszym" kolegom i przełożonym tytuł "Złotej Pały". Nie jest to bynajmniej zaszczytny tytuł... Plebiscyt trwa, poznajcie pierwszych nominowanych:

Zgłaszam podkom. M.S. mając L-4 przyszedł do przełożonego z prośbą o przesunięcie na inny termin 3 dni wolnych, które miał zaplanowane w grafiku na dany miesiąc i akurat wypadały w czasie zwolnienia.

* * * * *

Pewnego dyżurnego Miasta Poznań. Otóz sytuacja następująca:
Patrol pieszy (o czym zapewne wiedział Pan dyżurny)korespondencja z owym dyżurnym przez radiostację:
P.P. - Widzę na skrzyżowaniu ulic na światłach(czerwonym) stoi kradziony samochodzik.
Dyż.: - OK masz kontakt wzrokowy z tym pojazdem obserwuj co będzie robił dalej i gdzie ruszy na zielonym.
P.P.: - Ruszył i jedzie prosto ale nie wiem gdzie dalej. Tracę kontakt wzrokowy.
Dyż.:  - To za czym czekasz włączaj buczki i zap....j za nim!!!!!!!!!

ICBO CIV - co chlupoce w kablu?

61 120  
3   17  
Zobacz więcej!Nic co ludzkie nie jest im obce. Tematy erotyczne także. Zatem dziś zajmiemy się sprawami cielesnymi. Choć nie tylko, bo by było za nudno. A czy wiecie, że ICBO jest od dwóch lat na stronie głównej Joe Monstera?

- Mam dziwne objawy, kiedy snuje fantazje erotyczne to kicham. Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego?

- Widocznie są bardzo pieprzne.

- Nie wciągaj nosem. Wcieraj sobie w dziąsła albo pal.

- Ja też! A już myślałam, ze jakoś sama sobie w dzieciństwie wytworzyłam taki odruch przy dotykaniu się. A zauważyłam też, że kicham tylko jak pomyśle o seksie i nie rozbuduje fantazji. Tylko na początek, zanim wystąpią fizjologiczne symptomy podniecenia. (może to kichanie można uznać za pierwszy symptom).

- Może macie alergie na seks i dlatego.

- Mój znajomy stwierdził, że jak kichasz z otwartymi oczami, to mogą Ci one wypaść więc uważaj

* * * * * * *

- Pytanie dla pań (dla panów tez). Jak przeżywacie orgazm? Zastanawia mnie to pytanie, bo słyszałam, że różne kobiety w różny sposób go przeżywają. Opiszcie jak to jest u was.

- Trochę poswędzi i już.

- Mam fajerwerki w oczach... Pulsuje w środku... Robie się baardzo mokra. Spocona też. Serce wylatuje. Potrafię mieć dwa orgazmy na raz (i pochwowy i łechtaczkowy). Nie ukrywam emocji: i krzyczę, i płaczę (od przyjemności).

- To histeria nie orgazm.

- Zalewają mnie fale gorąca, głowę wypełnia szept jej głośnego oddechu. przez moje ciało przechodzi kilka fal dreszczy, które połączone są z tym, że następują niekontrolowane skurcze mięśni (obraz mętnieje - wszystko jest takie rozmazane i ciepłe)... Mam wrażenie jakbym czuł każdą komórką mojego ciała całkowicie osobno, a dopiero w głowie to wszystko dodawało się do siebie. Po, jak sądzę 15-20 sekundach fale słabną na tyle, że odzyskuję władzę nad swoim ciałem. No i tutaj najprzyjemniejsze - post orgazmic chill out czuję się tak rozluźniony, że nie mam na nic siły. wszystko dookoła faluje razem ze mną - tak jakbym unosił się na falach ciepłego oceanu, tak jakbym rozpływał się w nim w nieskończoność. Otulony ciepłem partnerki błądzę myślami w nieskończoności. I najlepsze, że ten stan błogostanu jest w stanie trwać nawet cały dzień - oczywiście wrażenie stopniowo zanika, ale i tak jest niesamowite. Kiedyś szedłem na przystanek i nie byłem w stanie dojść - nogi same odmawiały mi posłuszeństwa, czułem się błogo, wszystko mi się rozmazywało, kompletnie nie było mi zimno, mimo tego, że byłem zbyt lekko ubrany, a co najlepsze wszystko mnie bawiło (uśmiech miałem od ucha do ucha).

- Chłopie, jak Cię taki błogostan trzyma cały dzień, to jak Ty funkcjonujesz? Nie możesz chodzić do pracy, ani na uczelnię, masz wszystko "rozmydlone". No to pozostało Ci już tylko się uśmiechać.

- Boli mnie ręka.

* * * * * * *

- Drogie Kobiety, proszę napiszcie jaki zawód wykonywany przez mężczyznę uważacie za najbardziej męski i pociągający dla Was. I czemu uważacie, że akurat ten zawód jest dla Was tak ważny. Dziękuję serdecznie za wypowiedź.

- Przystojny i wolny konduktor w pociągu - można go uwodzić i jeździć za darmo.

- Uwielbiam szambiarzy... Żałuję, że nie przyjmują do tego zawodu kobiet - to dyskryminacja.

- Operator koparki.

- Fryzjer 

- Fryzjerzy to geje z reguły. Mój chłopak jest fryzjerem - Maciek.

- Wysiadywacz kanapy...

- Polcjant.

- Zgubiłaś "u".

- Szambonurek (sorry), pracownik asenizacyjny.

- Dentysta to jedyny facet, który poruszy każdy nerw w twoim ciele!

- Kombatant ze ZBOWID-u.

- Pan od WF-u.

- Alfons.

* * * * * * *

- Czy w kablu LAN płynie prąd? Bo jak przykładam do niego ucho, to słyszę chlupotanie.

- Może to brak mózgu. Płukanka ci chlupocze. Jesteś blondynką?

- Nie to nie prąd. To woda, która przelewa się z Twojej lewej połówki mózgu do drugiej, lub odwrotnie.

- Aleś ty głupia - przecież prąd jest za gęsty żeby chlupać. W przewodach typu LAN płynie Internet - pewnie masz nałożone jakieś limity, albo zawirusowane łącze i nie wypełnia dobrze kabli i dlatego chlupoce. Zadzwoń do swojego prowajdera, żeby odblokowali ci ruter.

- Już wiem, miałam zagięty kabel, i dlatego przed zakrętem się zbierało, a później chlustało z impetem. wyprostowałam go i jest oki.

- Ej to masz coś nie tak z siecią bo u mnie jak przyłożyć ucho to huczy jak wodospad.

* * * * * * *

- Mój kochanek miał problem ze zwodem. W pewnym momencie cicho zaproponował, abym wzięła jego członek w usta, to pomoże. I wiecie, co zrobiłam? Udałam, że nie słyszałam. Myślę, że gdyby zaczął mnie pieścić w ten sam sposób, to nie byłoby problemu. A tak został niesmak. I teraz martwię się, że on może odkochać się. A tego nie chciałabym. Czy ktoś mnie pocieszy?

- A jaki to był zwód ? Z piłką czy bez piłki?

Zatem zwód i do środy!

3
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Kandydaci do Złotej Pały 2006
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Nawyki, które wcale nie są takie zdrowe
Przejdź do artykułu ICBO CIII - najlepsza sztuka walki
Przejdź do artykułu Jak Blizzard reaguje na sugestie graczy
Przejdź do artykułu Radio Joe Monster FM odpowiada IX
Przejdź do artykułu 7 najdziwniejszych mostów na świecie
Przejdź do artykułu ICBO CII - Ile słońc ma ziemia?
Przejdź do artykułu Przypadkowe telefony z niespodziewanymi konsekwencjami
Przejdź do artykułu Gdy żona się wkurzy...
Przejdź do artykułu Radio Joe Monster FM odpowiada VIII

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą