Szukaj Pokaż menu

Wielopak weekendowy CCCLXIV

84 877  
343  
Porozmawiamy dziś trochę o obrażeniach płci pięknej, wyjawimy jakie jest najlepsze imię dla dziecka oraz czemu hydraulikom nie daje się gotówki do ręki...

Zapytałem kiedyś pewnego Chińczyka:
- Ile godzin dziennie pracujesz?
- Osiemnaście!
- Jak to możliwe?
- Poprosiłem szefa, żebym mógł ze względów rodzinnych pracować na 3/4 etatu!

by Samorodek

* * * * * 

- Czemu twoja żona jest cała w siniakach?
- A bo się smaruje na noc kremami, żelami, maściami, tonikami...
- I od tego jest w siniakach?

Wątpliwe osiągnięcia brytyjskich naukowców

100 799  
683   27  
Jeśli wierzyć internetowi, brytyjscy uczeni zajmują się czasem naprawdę zabawnymi rzeczami. Można by się zastanawiać, czy ktoś rozpoczął kampanię zdyskredytowania naukowców, czy może są oni najmniej zajętymi ludźmi na świecie?

Kliknij i zobacz więcej!
 

#10. Brytyjscy uczeni odkryli, że kaczki lubią deszcz. Na odkrycie tego, o czym wie każdy wieśniak, uczeni potrzebowali 3 lat i 300 tysięcy funtów szterlingów.

Biustofilia - dzień z życia człowieka uzależnionego

127 255  
844   30  
Cycki! – ryknąłeś uradowany. Kiedy drżącymi dłońmi przetarłeś swe zaparowane okulary, twa ekscytacja sięgnęła zenitu. Zawsze tak jest kiedy w gąszczu internetowych obrazków trafisz na kobiecą pierś. Pikawka zaczyna bić szybciej, a policzki pokrywają się silnym, czerwonym jak dupa dorosłego pawiana, rumieńcem. Jesteś biustofilem. Przyzwyczaiłeś się do tego, że wszystko widzisz przez pryzmat damskich krągłości. Nauczyłeś się z tym żyć.

Od czegoś dzień trzeba zacząć. Wbrew temu co się niektórym wydaje, nałogowy amator jpg-owych piersiąt czasem się myje. I myć będzie się częściej, jeśli ktoś z domowników zainstaluje w łazience taki oto dozownik mydła.
 



Pod prysznicem nie może zabraknąć też radyjka, z którego sączyć się będzie relaksująca muzyka.





Praca – ktoś musi zapłacić rachunki za internet. Nie zapominajmy o bezpieczeństwie podczas podróży do pracy. Aby dodać wypadkowi nieco pikanterii i wywołać na twarzy poszkodowanego cień uśmiechu (choćby i pośmiertnego) warto zainwestować w kreatywne poduszki powietrzne.





Te korki. O spóźnieniu biustofil poinformowany zostaje przez swą surową szefową. Plusy piersiastego uzależnienia to fakt, że nawet taka awantura ma swoje dwie zalety...





...które niestety znikną, jeśli zdecydujesz się wreszcie na odwyk. 




Po trudnej rozmowie z samiczym hegemonem czas zabrać się do pracy. Biurowej. Przy zakichanym komputerze z barbarzyńskim filtrem rodzinnym... I do tego ten idiotyczny nakaz noszenia zunifikowanego obuwia antypoślizgowego.

Zalecenie szefostwa – co jakiś czas daj odpocząć swym oczom. Rozluźnij się i popatrz na coś co cię odpręża. Chociażby na karteczkę ze swego niewielkiego notesika. Coś pognieciona ta karteczka...





Taaak...od razu lepiej. Jeszcze tylko szybki, regenerujący siły, masaż palców i można kontynuować pracę. 



Już tylko dwie godziny i dasz sobie trochę luzu podczas półgodzinnej przerwy na kawę... z odrobiną śmietanki.




Lub z mlekiem. Jak wolisz.




Jeszcze tylko kilka głupich żartów z kolegami z pracy...


...szybka ocena wdzięków nowej sekretarki...



 

i znów lądujesz, biedaku, za biurkiem, gdzie czeka cię dalsze mozolne klikanie i stękanie myszką.





A po pracy? Wróciłoby się chętnie do domu i nacieszyło oczy nową aktualizacją zdjęć w Szaffie (tam ZAWSZE są jakieś cycki!). Niestety, koledzy proponują piwo. „Z nami nie wypijesz?” - pytają. Aby ich udobruchać, a przy okazji udowodnić sobie, że wcale nie jesteś uzależniony od pikselowych cycków, zgadzasz się. Lądujesz w pubie, gdzie wlewasz w siebie to schłodzone cudo.




 



Do knajpy wpada kumpel, który zaprasza towarzystwo do swojego domu na konsumpcję świeżo wyhodowanego zielska. Odmawiasz. Kolega mówi, że ma dla ciebie ciekawą książkę. Zgadzasz się.





Wynalazek, który wyrósł w doniczce twego przyjaciela okazuje się wielce zacny. W ruch idą bonga.





Jeszcze kilka nabić i czujesz się co najmniej bombowo. 


Koledzy proponują odrobinę zabawy na świeżym powietrzu. Po dłuższym zastanowieniu się, przerywanym degustacją kolejnych elementów krzaczka konopnego, decydujecie się na frisbee. Mimo iż raczej gardzisz sportem, to tym razem wykazujesz się absolutnym brakiem asertywności.







Gastrofaza – łaknienie typowe dla ludzi palących marihuanę. Objaw ten występuje od 15 minut do godziny po inhalacji dymem z palonego suszu konopi indyjskiej. Jesteś tak głodny, że najchętniej wgryzłbyś się w czyjś biust. Ukradkiem wracasz do domu i przetrząsasz lodówkę kumpla. Robisz sobie dwa jajka na miękko. Mięciutko.









Jajecznicę obficie obsypujesz solą i pieprzem.





W międzyczasie wraca żona gospodarza. Proponuje ci szybką partyjkę w Need for Speed. Cieszysz się jak dziecko. Przystępujecie zatem do gry.





Zostajesz pacnięty głośnym ciosem „z liścia”. Płaczesz jak dziecko. Wymykasz się do domu. Aby zapomnieć o tej przykrej sytuacji postanawiasz zrobić sobie filmowy, odprężający wieczór. Po drodze wstępujesz zatem do wypożyczalni DVD. Dramat społeczny, komedia romantyczna, thriller przyrodniczy... Ostatecznie decydujesz się na film o cyckach.





Późno już. Bierzesz szybką kąpiel...





... następnie rozwalasz się na rozłożystym pufie...





...chwytasz za swój ulubiony pilot...





...i zapominasz o bożym świecie. Wreszcie dane ci jest zobaczyć cycki! Rozpływasz się w nierealnej, piersiastej krainie. Czekałeś na ten moment cały dzień. Trwaj chwilo, jesteś piękna!




Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
844
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Wątpliwe osiągnięcia brytyjskich naukowców
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Żyłam z socjopatą - opowiada nasza czytelniczka
Przejdź do artykułu Co widzisz na zdjęciu?
Przejdź do artykułu Nie czytaj, jeśli masz zupełnie przeciętnego penisa
Przejdź do artykułu To nie jest zwykła kuchenka turystyczna
Przejdź do artykułu Królestwo Tonga - przepiękny kraj, do którego nie latają Polacy
Przejdź do artykułu Muzyczna biżuteria
Przejdź do artykułu Ostatnie słowa 17 zbrodniarzy, którzy z zimną krwią pozbawiali życia
Przejdź do artykułu Sam w domu, czyli żona na wakacjach
Przejdź do artykułu 10 idiotycznych gadżetów w jednym idiotycznym artykule

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą