Szukaj Pokaż menu

Najmocniejsze cytaty - Męska prostytutka zdradza, jak wygląda jego praca

87 100  
215   100  
W dzisiejszych Cytatach:

  • Kołodziejczak dał kredki Kowalskiemu i nazwał go żartem
  • Michał Dworczyk wie, jak zorganizować nabojkę dla PiS
  • Męska prostytutka zdradza, jak wygląda jego praca
  • Maciej Panek, ten od samochodów na minuty, podpadł pracownikom
  • Wokalista Maroon 5 twierdzi, że gorące dziewczyny nie słuchają metalu

Bojownicy opowiadają o najgłupszym mandacie, jaki otrzymali w swoim życiu

38 841  
206   136  
I znów my pytamy, a bojownicy opowiadają. Tym razem byliśmy ciekawi w kwestii mandatów, jakie otrzymaliście. Zatem nie przedłużając, oto Wasze opowieści.

Margot Robbie wyznała, że na planie filmu „Barbie” doświadczyła najbardziej upokarzającej rzeczy w swoim życiu - Filmoteka Joe Monstera

74 357  
242   49  
W dzisiejszym odcinku dowiemy się, jak kręcono pewną scenę seksu, sprawdzimy sobie widownię „Rodu smoka” i przełamiemy pewien schemat w konwencji Gwiezdnych wojen.

#1. Widownia „Rodu smoka” jest potężna


W przypadku nowych seriali często bywa tak, że ich popularność maleje z każdym kolejnym odcinkiem. Wyjątkiem od tej reguły jest z pewnością „Ród smoka”, który kilka tygodni temu zadebiutował na HBO Max.

„Ród smoka” stanowi spin-off „Gry o tron”. Jego akcja dzieje się znacznie wcześniej, niż miało to miejsce w przypadku „Gry o tron”, kiedy Siedmioma Królestwami rządzili Targaryenowie na swoich smokach.

Jeśli chodzi o „Ród smoka”, to każdy kolejny odcinek gromadzi coraz większą widownię. Według najnowszych danych piąty odcinek może pochwalić się widownią większą o 3% w porównaniu do odcinka trzeciego. Udało się również ustalić średnią liczbę oglądających każdy z odcinków serialu. W samych tylko Stanach Zjednoczonych „Ród smoka” oglądany jest przez 29 mln widzów na wszystkich platformach, co robi naprawdę ogromne wrażenie.

#2. „Andor” to pierwszy taki serial z uniwersum Gwiezdnych wojen


Na platformie „Disney+” pojawił się kolejny serial ze świata Gwiezdnych wojen. Mowa o „Andorze” z Diego Luną w roli głównej. Dla twórców serial ten jest na swój sposób historyczny i łamie pewną konwencję.

W serialu pojawiło się bowiem pierwsze przekleństwo w świecie Gwiezdnych wojen. Być może nie zwróciliście na to uwagi, ale w żadnej innej produkcji z grupy Star Wars żaden z bohaterów nie rzucał wcześniej mięsem.

Ma to wprowadzić pewien powiew świeżości i podkreślić, że „Andor” skierowany jest przede wszystkim do dorosłego odbiorcy. O jakich jednak słowach mowa? Kiedy jedna z postaci epizodycznych zdaje sobie sprawę z nieciekawej sytuacji, w jakiej się znaleźli, rzuca tekstem:

Sh*t, we're under siege.

#3. Twórcy filmów o Harrym Potterze usunęli scenę „odkupienia” Draco Malfoya


Draco Malfoy rozwijany był przez J.K. Rowling jako postać tragiczna, zawieszona gdzieś między dobrem a złem. Wielokrotnie mogliśmy oglądać sceny, w których chłopak ewidentnie wahał się, zanim zrobił coś naprawdę złego. Można więc śmiało założyć, że gdzieś w jego wnętrzu tkwiło dobro.

Udowadnia to też scena, która od pewnego czasu zaczęła krążyć po sieci. Jest to fragment z „Insygniów śmierci II”. Chodzi o wielką bitwę ze Śmierciożercami i z Voldemortem. W pewnym momencie Draco rusza w stronę Harry’ego, aby rzucić mu różdżkę, za pomocą której może walczyć z Voldemortem. Zobaczcie sami:

https://youtu.be/G5LaoL6xSs8,
Scena z niewiadomych przyczyn nie trafiła do ostatecznej wersji filmu. Oczywiście Malfoy w ten sposób zapewne nie odkupiłby swoich wszystkich win, jednak na pewno byłby o krok bliżej, aby tego dokonać.

#4. Margot Robbie wyznała, że na planie filmu „Barbie” doświadczyła najbardziej upokarzającej rzeczy w swoim życiu


Margot Robbie była niedawno gościem w programie Jimmy’ego Fallona. Aktorka opowiadała oczywiście o swoim najnowszym filmie „Barbie”, gdzie wcieliła się w tytułową bohaterkę. Robbie zdradziła, że to właśnie w trakcie zdjęć do jednej ze scen doświadczyła najbardziej upokarzającego momentu w swoim życiu.

https://youtu.be/5vTDEj_bFh8
Chodzi o scenę, w której w dziwnych strojach jeżdżą sobie na rolkach po chodniku.

Wyglądamy, jakbyśmy się świetnie bawili, ale w rzeczywistości umieraliśmy w środku. Myślałam sobie wtedy, że to najbardziej upokarzający moment w moim życiu.
Kiedy Fallon zapytał, czy Robbie spodziewała się, iż zdjęcia trafią do sieci i rozejdą się w taki sposób, odpowiedziała:

Wiedziałam, że mamy trochę plenerów do nakręcenia w LA. Wiedziałam, że istnieje ryzyko, że zostaniemy sfotografowani.
Prawdopodobnie będzie tam mały tłum ludzi, którzy zwrócą na nas uwagę. Bo wiesz, trochę się wyróżnialiśmy w tych strojach.
Wiedziałam, że ludzie zwrócą na nas uwagę i pewnie jakieś zdjęcia pojawią się w sieci, ale nie na taką skalę. To było szaleństwo. Setki ludzi gapiących się na nas.
Film „Barbie” opowiada o losach tytułowej lalki, która postanowiła opuścić Barbieland i udać się do prawdziwego świata. Produkcja trafi do kin w lipcu przyszłego roku.



#5. Filmowy partner Jennifer Lopez wyjawia, w co go wyposażono w trakcie sceny seksu



Wyobraźcie sobie, że jesteście początkującym aktorem i dostajecie rolę swojego życia. Macie zagrać młodego chłopca u boku samej Jennifer Lopez. Brzmi jak mokry sen każdego nastolatka. Potem robi się jeszcze ciekawiej, bo wychodzi na jaw, że to thriller erotyczny, a wy macie wystąpić w scenie seksu z główną bohaterką.

Okazuje się jednak, że wcale nie było to spełnieniem marzeń młodego mężczyzny – a przynajmniej tak twierdzi Ryan Guzman, który wcielił się w rolę ucznia w thrillerze z 2015 roku zatytułowanym „Chłopak z sąsiedztwa”.

Fabuła filmu opowiada o 19-latku, który po jednonocnej przygodzie ze swoją nauczycielką zaczyna mieć na jej punkcie niebezpieczną obsesję.

Kiedy przyszło do kręcenia intymnej sceny, Jennifer otrzymała wszystkie fajne i pomocne gadżety, dzięki którym mogła poczuć się nieco bardziej komfortowo w tej krępującej sytuacji. Guzman z kolei dostał tylko coś na kształt skarpety zakrywającej jego męski atrybut i… specjalnego „krawata” do zawiązania na penisie.



Rola krawata jest bardzo prosta. W głównej mierze chodzi o to, aby ograniczyć dopływ krwi do narządu, przez co łatwiej aktorowi nad nim zapanować. Dodatkowo ma on za zadanie utrzymać genitalia na swoim miejscu – z dala od Jennifer.

Guzman wyznał, że dodatkowo czuwali nad nimi specjalni „strażnicy”. Ich celem było dopilnowanie, aby wszystko przebiegało zgodnie z założeniami. Jennifer miała niemal na każdej części swojego ciała specjalny materiał, dzięki któremu Guzman nie dotykał jej po nagiej skórze.

Wszystko było przeprowadzone w profesjonalny sposób, a aktorzy mieli zachować wszystkie szczegóły w tajemnicy, jednak Ryan postanowił się wygadać.

W poprzednim odcinku: Po scenie seksu w nowym odcinku „Rodu smoka” wszyscy zaczęli sprawdzać wiek aktorki

242
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Bojownicy opowiadają o najgłupszym mandacie, jaki otrzymali w swoim życiu
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Moje życie z autyzmem - doświadczenia bojowniczki JM
Przejdź do artykułu Najbardziej rewolucyjne momenty w historii filmów animowanych
Przejdź do artykułu Wytęż wzrok, czyli test na spostrzegawczość
Przejdź do artykułu Głupota czy poświęcenie dla roli? Kto pochorował się na planie filmowym
Przejdź do artykułu 21 sytuacji, w których ludzie doznali szoku kulturowego w obcym kraju
Przejdź do artykułu Czego nie wiedzieliśmy o Cameron Diaz
Przejdź do artykułu Ciekawe fakty o Nowym Jorku
Przejdź do artykułu Tinder Stories III: Normalne
Przejdź do artykułu 15 ciekawostek z planów filmowych, które uzmysłowią wam, że bycie aktorem to nie bułka z masłem

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą