Szukaj Pokaż menu

Piękno opuszczonych miejsc IX - Ruiny bunkra austriackiego malarza w Berlinie

28 133  
235   7  
Dziś m.in. ruiny bunkra austriackiego malarza w Berlinie, wrak żaglowca u wybrzeży Antarktydy oraz wnętrze porzuconego szpitala w Niemczech.

Sposób na ciągłe gubienie pilota

26 560  
64   27  
Też tak macie? Dopiero co tu odłożyliście pilota, a nagle go nie ma. Normalnie czary! Ale już mamy na ten problem rozwiązanie.

Filmy oparte na faktach, w których nieco zmieniono narrację

58 790  
215   48  
Fakty faktami, a oglądalność oglądalnością. W tych filmach, opartych na faktach, zmieniono lub podkoloryzowano niektóre szczegóły, żeby dodać im nieco dramatyzmu. Oto nieścisłości historyczne, modowe, geograficzne i inne, które trochę odbiegają od pierwowzorów.

#1. W "Teorii wszystkiego" zmieniono historię miłosną Stephena Hawkinga.

Ten film z 2014 roku opowiada historię miłosną astrofizyka Stephena Hawkinga i jego żony Jane, prezentując również trudne wyzwania, z jakimi przyszło im się borykać przez 30 lat choroby naukowca. W filmie główni bohaterowie spotykają się na Uniwersytecie Cambridge w Anglii — w prawdziwym życiu było inaczej. Jane mówi, że ich drogi skrzyżowały się w St. Albans, kiedy chodziła jeszcze do liceum, i to w tamtych czasach zaczęli się spotykać.

#2. Rywalizacja kierowców w filmie "Wyścig" została mocno wyolbrzymiona

Film przybliża losy kierowców wyścigowych Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, którzy w latach 70. rywalizowali o prymat w Formule 1. Rywalizacja i wzajemna niechęć zostały jednak wyolbrzymione przez twórców — w rzeczywistości zawodników łączyła wielka przyjaźń. Byli sobie tak bliscy, że przez pewien czas byli współlokatorami.

#3. W "Gladiatorze" dopatrzono się kilku błędów i zmienionych faktów historycznych

W dziele Ridleya Scotta z 2000 roku pojawiło się kilka poważnych przeoczeń. W jednej ze scen widzom zgromadzonym w Koloseum rozdawane są drukowane ulotki, co w tamtych czasach było niemożliwe. Co więcej, w czasach Cesarstwa Rzymskiego Koloseum było znane jako amfiteatr Flawiuszów, a jego obecna nazwa została spopularyzowana dopiero w średniowieczu. Jednak największą nieścisłością była śmierć cesarza Marka Aureliusza, a także jego skomplikowana relacja z synem Kommodusem (w tej roli Joaquin Phoenix). W prawdziwym życiu władca zmarł z powodu choroby, a syn był przy nim do ostatnich dni. Wbrew temu, co pokazuje film, Kommodusa łączyła z ojcem bardzo bliska relacja i wspólnie rządzili imperium.

#4. W "Grze tajemnic" zmieniono nazwę maszyny szyfrującej

Ten dramat biograficzny opowiada o fascynującym życiu Alana Turinga, brytyjskiego naukowca, któremu udało się wynaleźć maszynę do łamania niemieckich szyfrów i tym samym położyć kres wojnie. W produkcji maszyna została nazwana „Christopher”, co miało być rzekomo inspirowane nastoletnią miłością Turinga do niejakiego Christophera Morcoma. Nie ma to jednak za wiele wspólnego z rzeczywistością — faktyczna nazwa maszyny brzmiała „Bomba”. W filmie pominięto też fakt, że Turing nie zbudował maszyny sam, a z pomocą matematyka Gordona Welchmana.

#5. William Wallace nie był prawdziwym Walecznym Sercem

Chociaż William Wallace, legendarna postać grana przez Mela Gibsona, istniała w prawdziwym życiu, to reżyserzy podkoloryzowali nieco jego historyczne znaczenie i zmyślili stratę żony, aby wzmocnić dramaturgię. Prawdziwy przydomek „Braveheart — Waleczne Serce” został nadany królowi Szkocji Robertowi I, w którego wciela się Angus Macfadyen, a nie Wallace’owi.

#6. "Django" znacznie wyprzedził swoje czasy

Jamie Foxx, wcielając się w mściwego Django, bez wątpienia zapisał się w historii kinematografii. Warto jednak zwrócić uwagę na pewien detal: bohater praktycznie przez cały film nosi okulary przeciwsłoneczne. To niemożliwe, ponieważ weszły one do powszechnego obiegu dopiero w latach 20. zeszłego stulecia, czyli co najmniej 60 lat po czasie akcji filmu.

#7. "Piraci z Karaibów" i kilka niedociągnięć odnośnie garderoby oraz lokalizacji

Port Royal z 1720 roku został przedstawiony jako prężnie rozwijające się miasto handlowe, ale prawda jest taka, że uległo ono zniszczeniu podczas potężnego trzęsienia ziemi w 1692 roku i pomimo prób nie udało się go odbudować. Ponadto mundury noszone przez oficerów Royal Navy nie istniały w czasie, w którym rozgrywa się akcja filmu. Pierwsze regulacje dotyczące ubioru wojskowych datuje się na rok 1748, a ich autorem był admirał George Anson.

#8. "Maria, królowa Szkotów" i jej osobliwe zamiłowanie do kolczyków

W wielu scenach widzimy królową Marię Stuart z kolczykami w uszach oraz znacznie nowocześniejszymi dodatkami, choć zupełnie nie wiadomo, czy istniały one w XVI wieku — gdy rozgrywa się akcja filmu. Co więcej, nie ma żadnych materialnych dowodów na to, że szkocka królowa Maria I kiedykolwiek nosiła kolczyki.

#9. To nie miłość zainspirowała Szekspira do napisania "Romea i Julii"

O życiu osobistym pisarza wszech czasów wiadomo niewiele, można więc uznać, że romans przedstawiony w „Zakochanym Szekspirze” (1998) był fikcyjny. Twórcy minęli się z prawdą, pokazując, że to właśnie ten związek zainspirował go do stworzenia arcydzieła pt. „Romeo i Julia”. W rzeczywistości Szekspir bazował na popularnej w jego czasach sztuce, której autorem był włoski pisarz Luigi Da Porto. Drugi szczegół, który nie miał nic wspólnego z rzeczywistością, to ten, że królowa przyjechała do teatru – w tamtych czasach to trupa aktorska przyjeżdżała na dwór królewski.

#10. "Apollo 13" i zapomniany bohater, o którym nikt nie mówi

Film pokazuje nam mnóstwo konfrontacji i dyskusji między astronautami i pracownikami NASA, co jednak nie jest zbyt wiarygodnym odzwierciedleniem tamtych wydarzeń. Poza tym rozwiązania przedstawionych problemów zostały zinterpretowane z dużą swobodą, aby utrzymać napięcie. W prawdziwym życiu istniały opracowane plany awaryjne i kryzysowe na wypadek nieprzewidzianych okoliczności. W filmie zapomniano też wspomnieć o bardzo ważnym bohaterze, dzięki któremu załoga Apollo 13 przeżyła. Mowa o inżynierze i kierowniku lotu Glynnie Lunneyu. Jego szybkie i mądre decyzje były kluczowe dla bezpiecznego powrotu astronautów do domu.

#11. W "Pogoni za szczęściem" zmieniła się rzeczywista suma pensji Chrisa

W filmie opowiadającym o trudnych losach Chrisa Gardnera i późniejszym przezwyciężaniu ciężkiej sytuacji protagonista zgadza się odbyć staż w domu maklerskim bez wynagrodzenia. Ten fakt został zmyślony, by zwiększyć dramaturgię fabuły. Chrisowi zapłacono 1000 dolarów. Chociaż nie jest to wysoka kwota jak na ojca opiekującego się synem w San Francisco, to jednak rzeczywistość była zupełnie inna, niż pokazano to w filmie.
215
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Sposób na ciągłe gubienie pilota
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Niezwykłe mapy 3D unaoczniają jak naprawdę wyglądają kontynenty
Przejdź do artykułu Trudno w to uwierzyć, ale bohaterowie tych filmów istnieli naprawdę!
Przejdź do artykułu Ciekawostki związane z seksem
Przejdź do artykułu Filmy, które były tak mocne, że ciężko obejrzeć je drugi raz II - Wasze propozycje
Przejdź do artykułu Jakie sekrety pisane przez uczniów na karteczkach przechwycili nauczyciele?
Przejdź do artykułu Najbardziej stereotypowe postaci, które chyba nigdy nie znikną z hollywoodzkich blockbusterów
Przejdź do artykułu Mało znane fakty o królowej Wiktorii
Przejdź do artykułu 40 krzyżówek zwierząt, które nie powstały w laboratorium, a w pokręconych łepetynach redditorów
Przejdź do artykułu Różowe lata 70. - rzeczy, których o tym kultowym serialu mogliście nie wiedzieć

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą