Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Narzekalnia! > 500+...
b6a6c6a
b6a6c6a - Superbojownik · 4 miesiące temu
...miało być od czerwca.

Miała być Alusia albo Antoś. Niestety, dzisiaj na USG się okazało, że serce nie bije itd., generalnie płód jest martwy.

Żona już zakwaterowana w szpitalu załamana i przerażona, dzisiaj w nocy mają wywoływać poród. Mnie nie wpuścili oczywiście, więc nie mogę jej za rękę potrzymać.

Ja wiem, że to się zdarza, zwłaszcza przy pierwszej ciąży, że przechorujemy, przejdziemy żałobę i będzie można próbować szczęścia jeszcze raz.

Ale strasznie ciężko patrzeć na kocyki i ciuszki kupione przedwczoraj, będę musiał wszystkie ciążowo-dzieciowe rzeczy pochować zanim żonę wypuszczą ze szpitala.

Ciężko siedzieć w domu i nie móc nic jej pomóc, bać się, czy wszystko pójdzie dobrze, czy nie będzie jakichś problemów, zakażeń czy chuj wie czego. Siedzieć tak samemu i czekać na smsy z informacjami czy już, czy jeszcze nie, czy będzie wszystko ok, czy przez nie wiadomo ile czasu nie będę nic wiedział. A jeszcze ciężej wiedzieć, że to pikuś w porównaniu z tym co ona przeżywa.

Nie wiem, jakoś mam myśli w głowie na dziesięć razy więcej tekstu, ale ciężko je zebrać do kupy, więc tak raczej krótko się podzielę swoim smuteczkiem.







--
Tak.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
krzycz22 - Superbojownik · 4 miesiące temu
Przykro mi

Wiem, że w takim momencie potrzebne są cisza i czas, więc powiem tylko dwie rzeczy:
1. Zrób wszystko, żeby żona nie leżała na kilkuosobowej sali, szczególnie z kobietami po porodzie. Tak, w tym kraju i takie rzeczy są możliwe...
2. Jak wróci do domu, po prostu bądź. Tylko dla niej. Wyłączcie domofon, dzwonek, telefony.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
scobik - Superbojownik · 4 miesiące temu
Siły życzę. Tobie i jej.

Pamiętam, jak przy pierwszym, tuż przed terminem pojawiły się dziwne wyniki KTG. Pamiętam, jak posrany byłem, kiedy małe wprost z cesarki, jeszcze zanim starą pozszywali, poleciało na obserwację neonatologiczną i w inkubator. W jakimś ułamku Cię potrafię zrozumieć; milion różnych myśli i wariantów przeleciało człowiekowi przez głowę.

Nie da się nic mądrego napisać.
Dbajcie o siebie, przebrnijcie żałobę.
Dajcie sobie czas.

--
-- sig

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kosmolot - Superbojowniczka · 4 miesiące temu
Przykro mi

Djbanan
Przechodziłem dwa razy i nie zazdraszczam. Ale pomyśl sobie, że już niedługo będziesz przechodził to raz jeszcze. Znów posrany po samą szyję, być może na dużym ryzyku i na podtrzymaniu ale tym razem ze szczęśliwym finałem. Tego Ci życzę.

I trzym się tam byku

--

Szamano
Szamano - Superbojownik · 4 miesiące temu
No ch*jówa straszna... Przyjmij poklepanie po plecach.

--
"Czujesz to? To beton, synku. Nic na świecie tak nie pachnie."

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 4 miesiące temu

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · 4 miesiące temu
Przykro

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oldbojek - Superbojownik · 4 miesiące temu
Skup się na niej jak wróci.
Dla pocieszenia - córka sąsiadów miała to samo co Wy - trzy razy.
A za czwartym razem się udało.
Więc podtrzymuj ją na duchu. I sam się trzymaj.

pies_kaflowy
Chyba lepiej tak, niż tak jak moja kuzynka, zaraz po porodzie, czy jakiś czas po narodzinach. Jeżu drogi, jak oni się bali z pierwszym dzieckiem, które normalnie się urodziło i normalnie rozwijało. I to tak jak u córki sąsiadki @oldbojek,dopiero za czwartym razem się udało, a teraz mają czwórkę fajnych dzieciaków. Ale szczerze podziwiam ich psychikę. Ja bym nie dał rady.
@b6a6c6a Trzymaj się i wspieraj kobietę, będzie dobrze.

--

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 4 miesiące temu
@b6a6c6a dasz i dacie radę. Ta strata uczyni Was po prostu nieco silniejszymi od innych. Taki jest plan i tego się trzymaj!

bajgiel
bajgiel - Superbojowniczka · 4 miesiące temu
Bądźcie teraz ze sobą i dla siebie. Współczuję.

miss_cappuccino
Współczuję

--
.../Edytowanie postów jest dla mięczaków!

madzialena82
madzialena82 - Superbojowniczka · 4 miesiące temu

--
Þetta reddast

gatinha
gatinha - Kobieta z jajem · 4 miesiące temu
Nawet nie wiem co napisać

--
Bo ja cała jestem Tośka, A mój Tosiek to ho ho ho!
Mimo niepozornej szaty, Tosiek to... Tosiek to... Tosiek to...

yanna
yanna - Superbojowniczka · 4 miesiące temu
Przeżyłam i wiem co to brak wsparcia.

Wspierajcie się i dacie radę. Jakoś.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
czas trochę łagodzi. Tulam.

--
====>====>

Marcellus_Wallace
Współczuję.. byłem kiedyś w szpitalu na KTG i miałem to nieszczęście widzieć parę, która dopiero co dowiedziała się, że dziecku przestało bić serce. Ciężko to ubrać w słowa.. Byłem tez kilkakrotnie z żoną podczas jej ciąży w szpitalu, kiedy nagle dostawała krwawienia tak mocnego, że byliśmy już prawie pewni, że dziecko nie żyje..także wiem co czujesz, chociaż nam się ostatecznie udało..

Dla pocieszenia powiem tylko, że w rodzinie mam przypadek śmierci 11 miesięcznego dziecka przez błąd lekarski (zbyt duża dawka leku). Rodzice dziecka swoje odchorowali, ale wyszli całkowicie na prostą. Mają drugie dziecko i nawet udało im się nie przelać na nie traumy, co niestety statystycznie zdarza się prawie zawsze, trzeba na to uważać (wiem, łatwo się mówi).

Trzymajcie się!

--
Zdanie poniżej jest fałszywe. Zdanie powyżej jest prawdziwe.
Forum > Narzekalnia! > 500+...
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj