Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

malinova
malinova - Bojowniczka · 6 lat temu
400 gram lelenia
spory kielon czerwonego wytrawnego wina (akurat trafiło na chianti)
kilka szalotek, jak namniejszych
jedna pospolita cebula
ze 30 gram podgrzybków
dwa wielkie prawdziwki
tymianek
jałowiec
ziele angielskie
liście laurowe
nasiona kolendry
gorczyca
pieprz
dobry olej rzepakowy


Dzień przed finalnym obiadem jeleninę należy pokroić w dość duże kawały. Przyprawy, za wyjątkiem tymianku utłuc w moździerzu, wymieszać z kilkoma łyżkami wina i natrzeć nimi mięso. Przełożyć cebulą i na noc do lodówy.
Na drugi dzień starannie obrac mięso z przypraw i wytrzeć do suchości.
W rądlu rozgrzać olej i obsmażyć mięso. Kiedy się zrumieni dodać szalotki, jak są małe to przekrojone wzdłuż, a jak bardzo małe to w całości. Smażyć na sporym ogniu. Kiedy cebulki się zrumienią wlać resztę wina, dolac wody, zmniejszyć ogień i pod przykryciem pyrkotać aż do miękkości jelenia.
Mi to zajęło cztery (!) godziny, tak ze warto brać na to poprawkę.
Grzyby oczyścić, podsmażyć na oleju i dodać do jelenia. Doprawić tymiankiem, dosolić, dopieprzyć świeżo zmielonym pieprzem i pogotować razem jakieś pięć minut, żeby wszystko sobą "przeszło".
Najlepiej byłoby skonsumować z kopytkami, ale leniwe ze mnie zwierzę, więc podałam z kaszą gryczaną niepaloną i buraczkami. O, tymi
https://joemonster.org/phorum/read.php?f=32&t=9604
Popiłabym to jeszcze jakimś zacnym wińskiem, ale w taką pogodę nie chciało mi się znowu z domu wyłazić.

--

dzambor
dzambor - Superbojownik · 6 lat temu
Jak tylko znajdę Ielenia,Lelenia i Jelenia to sprawdzę

--

malinova
malinova - Bojowniczka · 6 lat temu
W sklepach dla biedoty się poniewierają. I nawet nie są bardzo drogie.

--

dzambor
dzambor - Superbojownik · 6 lat temu
Wszystkie tsy? Do Biedry to mam ciut daleko

--
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj