Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Palma Pikczers > Humor marksistowski
cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@poradnia
Zastanów się chwilę, czy to nie jakieś projekcje - proste pytanie "co ci goście mają wspólnego z Marksem?", a ty masz wielce urażone uczucia religijnej nienawiści do marksizmu, którego nawet podstawowych tez nie znasz.
Ostatnio edytowany: 2022-05-08 17:16:37

Lesio5
Lesio5 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Twórca żadnej ideologii nie jest odpowiedzialny za to, co z nią zrobią za 50-100-2000 lat. Bo nie ma na to wpływu leżąc 6 stóp pod ziemią. I tyle.

--

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@Lesio5 nie ma też wpływu na to, że jego imieniem nazwana zostanie nieco zbrodniczo zinterpretowana franczyza.

@cmos o jakich ty urażonych uczuciach do mnie piszesz? Zwyczajnie uściśliłem swoją opinię na temat twoich fantazji o Marksie zawsze dziewicy, co najwyraźniej zwarło twoje obwody na tyle, że teraz kręcisz się jak serviny w przeręblu próbując wybrnąć. W sumie, jakie igrzyska takie sporty ekstremalne, nawet ci trochę kibicuję

cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@poradnia
Dokładnie jak napisałem - "Marks jest dziki, Marks jest zły, Marks ma bardzo ostre kły" i już nic więcej wiedzieć i czytać nie trzeba.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@cmos ... aha i to ja mam projekcje

Hshan_VIII
Poradnia męczy bułę? Nowe, nie znałem... A nie, czekaj
Mem fajny, tylko zatytułowany ciulowo. Argumentów nie będzie bo nie interesuje mnie zdanie Poradni na ten temat

--
Suwałki to nie Podlasie! Co chcesz teraz, a co chcesz bardziej?

cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@poradnia
Chcesz powiedzieć, że cokolwiek Marksa czytałaś? Co konkretnie?

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
Hshan_VIII ma lota, że kogoś interesuje jego opinia?

@cmos nice try ;)

Hshan_VIII
@poradnia Pewnie i tak bardziej niż twoja, misiu pysiu kolorowy

--
Suwałki to nie Podlasie! Co chcesz teraz, a co chcesz bardziej?

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@Hshan_VIII tak sobie tłumacz, miękka fajo zza winkla

masakitt
masakitt - Superbojowniczka · 1 miesiąc temu
dyskusja z mojego punktu widzenia https://www.youtube.com/watch?v=q9OUIk4Oaq4

cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@poradnia
"nice try"

Direct hit. Nie czytałaś, a się wymądrzasz.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@cmos "Direct hit. Nie czytałaś, a się wymądrzasz."

Mitomani, wszędzie mitomani

cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@poradnia
Uzasadniona samokrytyka.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@cmos tak geniuszu, szczególnie taka wskazująca cytatem na adresata
Ostatnio edytowany: 2022-05-08 23:28:29

cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@poradnia
To się robi męczące - nie rozumiesz słowa "projekcja". Moja projekcja byłaby, gdybym uważał że czytałaś Marksa, jak ja.
Ale oczywistym jest, że nie czytałaś, więc twój zarzut jest totalnie nietrafiony.

Podobnie ze słowem "mitoman". Mitoman to ktoś, kto wierzy w swoje kłamstwa. Ja Marksa czytałem, relacjonuję co naprawdę napisał, więc nie ma to nic wspólnego z mitomanią. Ty powtarzasz jakieś usłyszane głupoty i wierzysz w nie - co dokładnie spełnia definicję mitomanii.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@cmos bazową cechą projekcji jest silne i bezpodstawne przeświadczenia posiadania wiedzy, kompetencji, przekonań (o czymś, o kimś, w związku z czymś). Projekcja jest jednym z mechanizmów obronnych, który w twoim przypadku może uruchamiać się w wyniku nieradzenia sobie z odmienną opinią. Nie możesz mieć pojęcia czy wpuszczam cię w kanał, czy nie znam prac Marksa, więc na wszelki wypadek zakładasz wersję wspierającą utrzymanie dobrego samopoczucia. Mitomania z kolei, to swojego rodzaju siostra projekcji, mająca za zadanie usypianie niechęci do faktów mocno rozbudowanym fantazjami.
Ostatnio edytowany: 2022-05-09 09:36:14

Colinek_szczecin
@Hshan_VIII zatytułowany ciulowo bo dziunia gównoburzanka tak lubi. Im więcej szokujących słów wrzuci w swoich wrzutach/komentarzach, tym większa szansa, że rozbryzg trafi kogoś kto się odezwie
Ostatnio edytowany: 2022-05-09 09:39:05

--
All that's left are me & the other pissed-off cockroach motherfuckers.

cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@poradnia
"Nie możesz mieć pojęcia czy wpuszczam cię w kanał, czy nie znam prac Marksa"

No weź, jak byś miała pojęcie, nie opowiadałabyś takich bzdur.

"w wyniku nieradzenia sobie z odmienną opinią"

To chyba akurat twoje projekcje - dyskutuję z tobą (chociaż to żadna dyskusja) nie ze względu na ciebie, tylko na innych ewentualnych czytelników.
To tak samo jak z dyskusją z antyszczepami - też są przekonani że się świetnie na przedmiocie dyskusji znają (mitomania), przekonanie że tak nie jest jest niemożliwe, ale chodzi o to żeby nie pozostawić głupot bez odpowiedzi, bo młodzież to czyta, a ona się uczy.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@cmos przesadnie aktywnie to ty ze zrozumieniem nie czytasz

tamquamleorugiens
@cmos
""bardzo wiele, idee marksistowskie był podwaliną komunizmu, również tego w wydaniu kacapskim,"

Eee tam, wierzysz w zbitkę "marksizm-leninizm". Lenin podparł się marką "Marx", ale w jego państwie obowiązywał leninizm (a potem stalinizm). Z Marksa to tam tylko część retoryki została, idei marksistowskich tyle co nic. Opresyjność i przemocowość, wszystkie te "partie nowego typu" czy "narastanie walki klasowej w miarę postępu komunizmu" nawymyślali Lenin i Stalin.

Przed angażowaniem się w dyskusję ostrzegam: Czytałem zarówno Marksa, jak i Lenina."


To ja nie za bardzo rozumiem. Próbujesz kompletnie odciąć Lenina i Stalina od Marksa? Że leninizm z marksizmem ma niewiele wspólnego?
To możliwe, jeśli zakładasz, że Lenin oprócz Manifestu Partii Komunistycznej i etykiet na szamponach przeczytał coś jeszcze A po tym co mówił i co robił, to zdaje się, że nie. Przecież większość (jak nie całość, huehuehue) treści głoszonych przez Włodzia pochodzi właśnie z Manifestu, a rzekome "odstępstwa" to raczej jego braki mózgowe bądź, "ewolucja na skutek zderzenia teoretycznych założeń z praktyką rewolucyjną"
Sam Lenin wielokrotnie powoływał się na Marksa (by nie być gołosłownym - link do spisu prac Lenina), a sporo gówna żywcem wyjętego z Manifestu, on i jego następcy, wprowadzili też w życie.
(O! Na ten przykład! Brzmi znajomo, c'nie? Prościutto z Manifestu
1. Wywłaszczenie własności ziemskiej i użycie renty gruntowej na wydatki państwowe.
2. Wysoka progresja podatkowa.
3. Zniesienie prawa dziedziczenia.
4. Konfiskata własności wszystkich emigrantów i buntowników.
5. Scentralizowanie kredytu w rękach państwa poprzez bank narodowy o kapitale państwowym i o
wyłącznym monopolu.
6. Scentralizowanie środków transportu w rękach państwa.
7. Zwiększenie liczby fabryk państwowych, narzędzi produkcji, udostępnianie gruntów do uprawy i
ich melioracja według społecznego planu.
8. Jednaki przymus pracy dla wszystkich, utworzenie armii przemysłowych, zwłaszcza dla rolnictwa.
9. Zespolenie rolnictwa i przemysłu, działanie w kierunku stopniowego usunięcia przeciwieństwa.
między miastem a wsią.
10. Publiczne i bezpłatne wychowanie wszystkich dzieci. Zniesienie pracy fabrycznej dzieci w jej
dzisiejszej postaci. Połączenie wychowania z produkcją materialną itd. itd.)


Ten fragment cycatu "(...) itd. itd." ma tutaj ogromne znaczenie, albowiem zaletą Manifestu jest to, że jest to "ogólne pierdolenie o Szopenie". Można to przerobić na dosłownie wszystko. I to właśnie zrobił Lenin. "Przemocowość" i opresyjność też tam znalazł - proszę - Komuniści uważają za niegodne ukrywanie swych poglądów i zamiarów. Oświadczają oni otwarcie, że cele ich mogą być osiągnięte jedynie przez obalenie przemocą całego dotychczasowego ustroju społecznego. Niechaj drżą panujące klasy przed rewolucją komunistyczną. Proletariusze nie mają w niej nic do stracenia prócz swych kajdan. Do zdobycia mają cały świat.
Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!
.
Podsumowując - odcinanie leninizmu i stalinizmu od Marksa, kiedy ci dwaj ciule nieustannie się na niego powoływali i wprowadzali jego skoczne hasełka w życie, może głosić jedynie zatwardziały komunista, który twierdzi, że "prawdziwego komunizmu nigdy nie było"


PS. Tylko błagam, żadnej dyskusji o definicji marksizmu, różnic między filozofią marksistowską a marksizmem, modelach ekonomicznych itd. Jesteśmy dużymi chłopcami i przecież wiemy o co chodzi
Ostatnio edytowany: 2022-05-09 12:40:57

--
Darmowe cycuszki!!! NOM NOM NOM!!!

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
@cmos Wiesz co najbardziej cenię w kolesiu o przekornym nicku *poradnia*? Jego samouwielbienie. Oczyma duszy widzę jak czyta z zachwytem kilkanaście razy swój komentarz, podziwiając logikę i zawartą tam wszechmądrość. Komentarz według niego jest tak doskonały, że nasz porania aż nie wierzy, że to jego, więc by się nasycić czyta jeszcze kilka razy, nadyma się z dumy jak balon i w tej ekstazie z osiągniętej doskonałości naciska Podgląd. Żal mu się rozstać z tym dziełem, żal, to przecież jego i tylko jego, czyta jeszcze raz na pożegnanie, no trudno i naciska enter. Poszło ! Na kolana chamy.

Colinek_szczecin
@nicolasget i ze trzy razy korzysta ze słownika synonimów, żeby pokazać chamom jakie inteligencja ma bogate słownictwo

--
All that's left are me & the other pissed-off cockroach motherfuckers.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@nicolasget @Colinek_szczecin boys, dyskusję na temat warunków i zasad funkcjonowania mojego fanklubu proponuje przeprowadzić innym razem. Teraz koncentrujemy się na fenomenie wynalazcy komunizmu Karolu Marksie i jego wyznawcach, którzy od blisko 200 lat, bez większego sukcesu przekonują, że "nie o to chodziło..."
Ostatnio edytowany: 2022-05-09 15:15:08

nevya
@nicolasget , to zupełnie nie tak Poradnia czyta komentarz oponenta i widzi, że ten użył wyrażenia "nie lubię". Wówczas zainicjowany jest proces myślowy, który wygląda tak: "mógł przecież napisać "nienawidzę" lub "nie cierpię" - to bardzo podejrzane, że użył on tak łagodnego sformułowania, to podejrzanie wygodne, podejrzanie pełne aprobaty... To z pewnością oznacza konformistyczną postawę życiową, wstydzi się tego, więc dla niepoznaki pisze, że nie lubi. Jednocześnie pisze poprawnie, a skoro tak, to musiał odebrać staranną edukację, a skoro konformista to rodzice musieli mieć pieniądze i on z te pieniądze ćpał i jest narkomanem! Wiem, napiszę:

"a czy nie uważasz że Twoja euforia narkotykowa nie doprowadziła Cię do autodenuncjacji?"

Zawsze tak to sobie wyobrażam

cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@tamquamleorugiens
No wreszcie ktoś przygotowany merytorycznie, dyskusje z kimś, kto nic nie czytał są nudne i bezsensowne.

"Próbujesz kompletnie odciąć Lenina i Stalina od Marksa? Że leninizm z marksizmem ma niewiele wspólnego?"

Trochę nadinterpretujesz to, co napisałem, ale w sumie napisałem za mało żeby to dobrze zinterpretować, bo nie było do kogo pisać. Teraz rozwinę:

Ja nie przeczę, że i Lenin i Stalin czerpali z Marksa (przecież napisałem, że się podpięli). Literalnie biorąc wszystko co napisałeś się zgadza, i wszystko to było u Marksa.
Brakuje natomiast sensu tego wszystkiego. Marks przeanalizował kapitalizm i wyszło mu, że ma on w sobie podstawowe, nieusuwalne, wewnętrzne sprzeczności, i w związku z tym wcześniej czy później musi upaść. Zastąpić miał go ustrój tych sprzeczności pozbawiony, znaczy miało w nim nie być konfliktu związanego z relacją do środków produkcji. To wszystko to najbardziej podstawowe podstawy marksizmu, co do tego chyba się zgadzamy, prawda?

I teraz Lenin wziął te podstawy marksizmu i niby je zrealizował. Znaczy rzeczywiście pogonił właścicieli środków produkcji i niby przekazał własność robotnikom. Klucz jest w tym "niby". W praktyce wyszło na to, że przekazał własność w ręce Partii. Kapitalistów zastąpiła Partia, robotnicy byli wyzyskiwani tak samo jak przedtem (a bywało że i bardziej), sprzeczności wcale nie zanikły. Pojawiła się tylko iluzja powszechnej własności środków produkcji. To co to za realizacja idei Marksa?
Nawet sam Lenin, w "O związkach zawodowych" (jeżeli dobrze pamiętam, czytałem to już naprawdę dawno temu) przyznawał, że w komunizmie strajk skierowany przeciw biurokracji (czyli otwarcie mówiąc Partii) może być uzasadniony. Znaczy że to nie tak, jak u Marksa miało być - konflikt nadal istnieje.

Patrząc z perspektywy historycznej można zauważyć, że Leninowi nigdy nie chodziło o Marksowy ustrój sprawiedliwości społecznej, tylko o przejęcie władzy. Idee Marksa powykręcał, całą lewicę nie podzielającą jego poglądów wykończył jeżeli tylko mógł, albo przypiął im łatkę "lewaków" jeżeli nie mógł.

Powiedz, co to miało wspólnego z Marksem, poza sztafażem?

Stalina w ogóle można pominąć w tych rozważaniach - Lenin nie był głupi, trochę swoich przemyśleń miał, niektóre nawet warto przeczytać. Stalin to już była tylko sama przemocowość, bez żadnych głębszych myśli.

poradnia
poradnia - Dziunia gównoburzanka · 1 miesiąc temu
@nevya idąc tym tropem, można by wstępnie przyjąć, że mogłeś mieć w przeszłości, podobnie jak nicolasget, jakiś mocno niesatysfakcjonujący kontakt ze specjalistą

tamquamleorugiens
@cmos Doprawdy nie wiem co dodać do tego co napisałeś
Chyba tylko tyle, że dzisiaj do wora z napisem "marksizm", przeciętny człowiek po prostu wrzuca wszystko to co współwystępuje w jednym zdaniu z socjalizmem, komunizmem, ZSRR, Leninem, Stalinem, pierestrojką i Gagarinem Dlatego, moim zdaniem, drążąc w XXI wieku pojęcie marksizmu uprawiasz niejako "walkę z kulturą masową", której nie wróżę zbyt wielu zwycięstw
Ale uwzględniając rozumienie marksizmu w kulturze masowej oraz fakt, że jednak Lenin gębę sobie Marksem nieustannie wycierał, proponuję uznać poniższe dwa twierdzenia jednocześnie za prawdziwe:
Lenin przenigdy nie był marksistą sensu stricto.
Lenin był marksistą pełnym ryjem sensu lato.
I chyba wszyscy będziemy usatysfakcjonowani

--
Darmowe cycuszki!!! NOM NOM NOM!!!

nevya
@poradnia , o tym właśnie mówię

cmos
cmos - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@tamquamleorugiens
"drążąc w XXI wieku pojęcie marksizmu uprawiasz niejako "walkę z kulturą masową", której nie wróżę zbyt wielu zwycięstw"

Przy takim antyszczepionkizmie wygląda to dokładnie tak samo, ale walczyć trzeba - jeżeli nikt nie będzie walczył, to wszyscy wkrótce przegramy.

(I tyle z naszej dyskusji, a już się cieszyłem na dłuższą wymianę argumentów )
Ostatnio edytowany: 2022-05-09 16:16:54
Forum > Palma Pikczers > Humor marksistowski
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj