Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Forum > Hyde Park V > Post rowerowy
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
w12 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Peppone Przepisy są takie, że rowerzysta musi korzystać z drogi dla rowerów jeśli prowadzi w kierunku w którym się porusza lub zamierza skręcić.

Wiele dróg rowerowych prowadzi donikąd, więc rowerzysta nie musi z nich korzystać.
Do tego trzeba pamiętać, że jest coś takiego jak wózek rowerowy, który po drogach rowerowych nie ma prawa jeździć. Jak jedzie rowerzysta rowerem o kierownicy szerszej niż 90 cm to ma jechać główną drogą, a nie dla rowerów, takie jest prawo.

Drogi nie są dla samochodów, tylko dla wszystkich uczestników ruchu. Dla samochodów są autostrady i drogi ekspresowe. Żeby zrozumieć rowerzystę należy spojrzeć z jego perspektywy, a w takiej kierowca samochodu zawsze musiałby jeździć autostradami? Nie da się? Ano się nie da, bo wszędzie autostrad nie ma. Albo da się dojechać autostradą, ale trzeba dużego naddatku drogi, przez co szybciej jest drogami lokalnymi.

Albo jeszcze inne spojrzenie. W Polsce drogi rowerowe są bardziej odpowiednikiem dróg lokalnych, a droga główna autostradą. Dużo szybciej da się dojechać nie korzystając z dedykowanej infrastruktury.
Czy kierowca samochodu jechałby poprawnie, gdyby musiał jeździć drogami lokalnymi jeśli prowadzą do celu, nawet jeśli obok jest autostrada (lub droga ekspresowa)?

Nie byłby sfrustrowany tym, że jest super-szybka droga, którą dojechałby do celu, ale są osoby które uważają, że powinien jechać drogami lokalnymi, bo myślą że takie jest prawo? A myślą tak szczególnie osoby, które same łamią prawo.

Powtórzę jeszcze raz. To, że obok drogi jest wymalowany znaczek roweru nie oznacza, że rowerzysta może, a tym bardziej musi z niego korzystać. To, że kierowcy samochód chcieliby pędzić przez miasto 70-80 km/h na godzinę, chociaż jest ograniczenie do 50 km/h albo nawet do 30 km/h, to nie oznacza, że jadący 20-40 km/h kolarz na drodze głównej jest nielegalnie. Kierowcy samochodów najczęściej wywaliliby legalnie jadącego rowerzystę, aby jechał pasem rowerowym pod prąd i łamał prawo, bo oni nie mogą w spokoju łamać swoich praw.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
@staruch a piesi w większych miastach tłumami po ścieżkach

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
@w12 ale tutaj odnosimy się do rowerzysty, który ścieżkę ma, ale mu się nie podoba

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 3 miesiące temu
@w12

„ Zgodnie z Kodeksem Drogowym (a konkretnie art 33. Prawa o ruchu drogowym), który reguluje przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów) „kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym”

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Obywatel_MK
@salival Tak to wygląda w cywilizowanych krajach I życzył bym sobie właśnie tego w PL

--
Ja chce latać tak wysoko jak latają ptaki, chce łamać grawitacje jak Kazuyoshi Funaki.

Peppone
@w12 - w żadnym momencie nie zaznaczyłem, że rowerzysta ma nie jechać po jezdni, jeżeli to jest zgodne z prawem. Odnoszę się tylko do sytuacji, gdy obok jest DDR i jazda po jezdni w sytuacji tego gościa jest z prawem niezgodna. Może pisałem skrótowo, może uprościłem, nie pisałem elaboratu z pierdyliardem zastrzeżeń, ale taka jest intencja.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
No shitlings, no cry!

acidrain84pl
@obywatel_mk
Taki wontek mnie ominął, no ja cię proszę. Operator koparki here - jeżdżę drogą głównie dlatego że nie ma dróg dedykowanych specjalnie dla koparek. Inna sprawa, że sprzęt którym się poruszam po drogach waży zazwyczaj około 20 ton i ma 2,55-75m szerokości, czego o rowerze raczej powiedzieć nie można. Mam lustra w maszynie, korzystam często i o ile sytuacja pozwala, zjeżdżam, ustępując innym, bo moja rakieta (Liebherr A900C) fabryczny kaganiec ma na 25km/h ustalony. I teraz pytanie, mam generalizować w temacie geniuszy czepiajacych się mojej maszyny, bo im się czasem popedałować nie chce?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Xieciunio - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Obywatel_MK pedalarza można zakopać koparką. A koparkę co? Spedalic?

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Xieciunio - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Obywatel_MK pedalarza można zakopać koparką. A koparkę co? Spedalic?

mika_p
mika_p - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
@w12 Utożsamiasz drogę z jezdnią, błąd

Prawo o ruchu drogowym, art. 2 pkt 1): droga – wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, ruchu osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;

--
I'm a Black Magic Woman

Djbanan
@Obywatel_MK Przyłączam się do pytania :thurgona. Co to znaczy "na który nie ma wjazdu" ?

--

Lesio5
Lesio5 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Gogosiek CHODNIK jak sama nazwa wskazuje służy do CHODZENIA. Nie parkowania samochodów, nie jeżdżenia po nim rowerami, hulajnogami, jednokołowcami, skuterami.

W cywilizowanych krajach. Nie w Wolsce.

--

Lesio5
Lesio5 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@waldek52 Jakby to było przy mnie - to już dalej by nie pojechał. Trudno się jedzie z wykręconymi wentylami.

--

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
w12 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Gogosiek Czyli zakładamy, że rowerzysta jedzie dziurawą asfaltową jezdnią albo drogą z kostki, chociaż obok znajduje się asfaltowa, wydzielona droga rowerowa, po której można spokojnie jechać 50 km/h. Do tego ma osobne sygnalizacje świetlne, które nie świecą się bez sensu na czerwono, chociaż nie ma żadnej kolizji w tym ruchu? Ma też z niej sensowne wjazdy i zjazdy z wytyczonymi przejazdami rowerowymi, aby mógł skręcić w każdym kierunku i dojechać do każdej posesji przy tej drodze?

Proszę o taki przykład, najlepiej kilka.

@Thurgon Dokładnie to co piszę, nie trzeba jechać dedykiem jak nie prowadzi do celu.

@Peppone Ale gdzie konkretnie? Bo najczęściej to właśnie narzeka się na rowerzystów, którzy po drodze mogą jechać. Przykład (link do map google).

@mika_p Nie błąd tylko uproszczenie. Wypisywanie wszystkich definicji to przesada, a wypowiedź sens zachowuje.

@Djbanan Taki standard. Jedziesz sobie asfaltem, a nagle obok pojawia się droga rowerowa. Tylko odgrodzona od jedni rowem. Po kilkudziesięciu metrach znika za rowem tak nagle jak się zaczęła. Masz się teleportować na drugą stronę, a potem kolejny raz z powrotem? Częstszy przykład to chodnik na którym dopuszczony jest ruch rowerowy (ewentualnie ciąg pieszo-rowerowy, ale ma wysoki krawężnik a jedyne jego obniżenie występuje na przejściu dla pieszych. Ale przecież nie można jeździć przez przejścia dla pieszych, bo kierowcy będą narzekać na rowerzystów, więc jak ma się rowerzysta tam znaleźć? Zejść z roweru i przeprowadzić rower? Ale to wtedy jak pieszy to po kiego miał brać ze sobą rower?

---
Rowerzyści to często pedalarze, co raz jadą chodnikiem, raz jezdnią. Przejeżdżają przez pasy i czerwone sygnalizacje. Ale jak się chce jechać zgodnie z prawem i z sensowną prędkością to na 99% trzeba jechać główną jezdnią, nawet jak obok jest infrastruktura formalnie przeznaczona dla rowerów.

ser_visant
@Peppone dlatego wolę cywilizowane angielskie przepisy, gdzie korzystanie z DR jest opcją... a wjechać rowerem można wszędzie oprócz autostrad i dróg ze znakiem zakazu.
Choć bezwzględny zakaz jeazdy chodnikiem wkurza, i dlatego do pracy nie pedałuje.
Ten ostatni kilometr po strefie już wolałbym chodnikiem powolutku niż na żyletki z tirami ;)

--
Wioskowy głupek

ser_visant
@Lesio5 hulajnoga jest pieszym w UK!
(Ale nie elektryczna)
To taką wolno chodnikiem hulać

--
Wioskowy głupek

Peppone
@ser_visant - ale wiesz, że sam sobie zaprzeczasz?
Nazywasz to cywilizowanymi przepisami, ale w momencie, gdy czujesz, że są sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem (jazda na żyletki z tirami zamiast chodnikiem), to i tak ich bronisz. Syndrom sztokholmski jak w mordę strzelił

Kiedyś pisałem, jak moim zdaniem powinny być skonstruowane przepisy dot. rowerzystów, nie chce mi się teraz wskrzeszać tamtej gównoburzy.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.
No shitlings, no cry!

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 3 miesiące temu
Zdrowy rozsądek mówi, że do poruszania się po drogach powinien być identyczny egzamin, jak na prawo jazdy + obowiązkowe OC. No, ale to rozsądek
Ostatnio edytowany: 2022-06-14 13:36:26

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
@Lesio5 to fajnie. Wciąż jeżdżenie jezdnią przy pustym chodniku jest głupie i złośliwe. Ja jadę chodnikiem i nikomu to dotąd nie przeszkadzało


@w12 yyyy eeee co? Nawet jeśli droga asfaltowa jest najwspanialsza na świecie a ścieżka nie spełnia Twoich oczekiwań, to masz jechać ścieżką. I już. Bardzo proste.

A ścieżek jest coraz więcej, w dobrym stanie, ja tam większości nie mam nic im do zarzucenia. No ale jak paniczowi nie pasuje, że musi poczekać na światłach to ja nie mam więcej pytań.

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

Djbanan
@w12 Czaję. Też mam taki odcinek u siebie. Żeby pojechać poprawnie musiałbym skręcić na skrzyżowaniu w innym kierunku, przejechać 20 metrów, żeby zawrócić i dalej jechać w swoim kierunku. W przepisach jest opisane jako odstępstwo czyli moment kiedy rowerzysta nie ma możliwości skorzystania z drogi rowerowej. To taka sam sytuacja jak w u pieszego, który może w tożsamym przypadku poruszać się po drodze rowerowej (art.11 ust. 4).
Ale twoje pytanie dotyczy jednak kultury, a nie przepisów.

--

Servin
W wolsce zdrowego rozsadku nie brakuje, a kraj taki chory

--
A na HaPe to jeszcze tylko nasrać na środku.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
w12 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Gogosiek Ale jaka ścieżka? Bo w przepisach nie ma czegoś takiego jak ścieżka rowerowa. Jest droga dla rowerów. I jak już było powiedziane trzeba nią jechać, gdy prowadzi w kierunku w którym się jedzie lub zamierza jechać. Jak to nie jest droga dla rowerów, nie da się na nią wjechać albo nie prowadzi do celu to jechać nią nie trzeba. Kierowcy samochodów najczęściej widzą wymalowany gdzieś z boku rower i myślą, że już żaden rowerzysta się tu nie ma prawa pojawić, a jest to błąd (bo z boku nie ma wcale drogi rowerowej albo donikąd nie prowadzi, jak już wcześniej wspominałem).

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
Jeśli trasa ciągu pieszo-rowerowego pokrywa się choćby na jakimś odcinku z trasą prowadząca do Twego celu to masz po nim jechać a nie obok. A kolega polityk, prawnik czy zwykły krętacz, że próbuje na 100 sposobów odwrócić kota w banalnej sprawie?

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
@Obywatel_MK Spróbuj wjechać jednym kołem 5 cm na ścieżkę dla pedalarzy, to się dowiesz jakie to anielskie istoty... chodzić pieszo też jest zdrowo....

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
w12 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Gogosiek
A jeszcze zaraz, zaraz. Czy ty wcześniej nie napisałaś, że łamiesz przepisy, bo tak ci wygodnie? Jazda po chodniku co do zasady jest nielegalna z wyjątkami, więc doktrynalnie jest złe. Potem taki kierowca patrzy, rowerzysta na chodniku i myśli, że to droga dla rowerów i narzeka na rowerzystów, którzy legalnie jadą jezdnią. To, że nikt nie zwrócił uwagi, na niepoprawną jazdę po chodniku nie znaczy, że nikomu nie przeszkadza. Jak masz rower to masz się poruszać jezdnią lub drogą dla rowerów, nawet jak tą drogą pędzą z nadmierną prędkością samochody.

Parafrazując: "To, że obok jest ładny chodniczek to nie znaczy, że paniusia może sobie nim jeździć i przeszkadzać spokojnie spacerującym tam ludziom. Jak chcesz sobie korzystać z chodnika to poruszaj się pieszo. Nie mam więcej pytań".

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Gogosiek - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
@w12 cenię sobie zdrowy rozsądek i logikę nad przepisy. Jak widać Ty wszystkie powyższe masz w pogardzie

--
"Raz się żyje! Na szczęście..."

mika_p
mika_p - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
@w12 Miałam swego czasu niemowlę, woziłam je w wózku. Najkrótsza droga do przedszkola, skąd odbierałam pierworodne, prowadziła przez osiedle domków, takie milusie, ciche, z zadbanymi ogródkami pełnymi drzew i krzaczków. Domki niewielkie, dość gęsto, a każdy wjazd na posesję oddzielony od chodnika wysokim krawężnikiem. Co kilka kroków trzeba było ostrożnie sprowadzić wózek z krawężnika, a po chwili ostrożnie wprowadzić.
Kierując się twoją logiką - droga jest dla wszystkich - powinnam była popylać jezdnią, zamiast się męczyć na chodniku, który i tak się kończył na skrzyżowaniu z poprzeczną ulicą.

--
I'm a Black Magic Woman

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
w12 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@Gogosiek Właśnie dokładnie na odwrót.
Zgodnie z logiką, zdrowym rozsądkiem i przepisami na 90% należy poruszać się rowerem po jezdni głównej.
Jawnie odnosisz się z łamaniem prawa, ale twierdzisz, że to jak mam w pogardzie innych, chociaż opisany przeze mnie wzór jazdy rowerem utrudnia życie najczęściej tym, którzy łamią prawo (nadmierna prędkość), a z szacunkiem traktuje tych, którzy chcą bezpiecznie i spokojnie dojechać do celu (rower nie wyskakuje niespodziewania z każdej strony).

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
w12 - Superbojownik · 3 miesiące temu
@mika_p Czasami takie rozwiązanie jest jedyną opcją, aby nie zostać potrąconym przez samochód wjeżdżający lub wyjeżdżający z posesji, ale dla pełnego oglądu trzeba znać wszystkie szczegóły.

masakitt
masakitt - Superbojowniczka · 3 miesiące temu
@mika_p jeśli przy wjeździe na osiedle był znak D-40 to - "W obszarze objętym strefą zamieszkania to piesi mają pierwszeństwo. Mają prawo poruszać się całą szerokością drogi, nie muszą korzystać z chodnika, a dzieci do lat 7 nie muszą przebywać pod opieką osoby starszej."
Forum > Hyde Park V > Post rowerowy
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj