Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Tego właśnie się obawiano
Jez_z_lasu
Co do budowy zaawansowanej broni i prowadzenia działań wojennych to zapomnieliście o jednym. Dziś na jednego walczącego żołnierza przypada od kilku do w ekstremalnych przypadkach kilkuset osób za frontem utrzymujących go w sprawności bojowej i dostarczającej żywność, sprzęt i łączność.
A do produkcji zaawansowanej broni potrzeba zaawansowanych specjalistów. Skąd wziąć aż tylu ludzi? Szczególnie tych wysoce wyszkolonych? Nie popełniajmy w założeniach błędów większości naszych rządzących, którzy myślą, że rzucając pieniądze, surowce i zasoby w parki technologiczne, górnictwo, służbę zdrowia, uczelnie itp. magicznie zlikwidują problemy. Zabijając jednocześnie podstawową edukację, wolne/nie mistyczne myślenie, niezależność, demokrację, wolność od korupcji.
W końcu np. w takim świecie startupowym pieniędzy jest w w opór dużo. Nie do przejedzenia. A czego zawsze brakuje? Ludzi. Ludzi, którzy coś potrafią z czymkolwiek zrobić.
Ludzie zawsze i wszędzie są najważniejsi.

Wracając do głównego tematu - nawet jeśli Rosja jakimś ogromnym wysiłkiem zgromadzi potrzebnych ludzi, aby podtrzymywać wysiłek wojenny na takim poziomie jakim potrzebuje to ci ludzie nie będą budowali lepszego życia w poza wojennych dziedzinach. A zachód będzie to robił, bo może max. 3% jego ludności w jakiś sposób zostanie zaangażowane w wojnę. Czyli Rosja idąc w długotrwałe wojskowe tango tym bardziej będzie biedniała i sama się wyniszczała.
Podczas II WŚ wszyscy musieli to robić, więc względem siebie prawie nikt nie zbiedniał. Teraz jest inaczej.

Podsumowując: zachód dba o swoich ludzi, a Rosja nie dba. I przegrywa w ewolucję.
Ludzie zawsze są najważniejsi.

Btw. Ilu ludzi z całego świata i ile dolarów przypada obecnie na jednego walczącego Ukraińca, a ile na Rosjanina? ;)
Ostatnio edytowany: 2022-03-21 16:28:58

--
Dying has never frightened me. But there are few things I fear.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 8 miesięcy temu
@Jez_z_lasu ludzie są coraz mniej ważni niestety, ale Rosja wciąż nie ma możliwości ich zastąpienia, ew. delegacji kosztu na innych (jak my, czyli Europa Wschodnia/Ukraina dla zachodu), tzn. niby próbuje na różne Gruzje, Kazachstany itp. itd. ale w globalnej wiosce słabo to działa wprowadzane siłowo (dużo lepiej działa jak "żywiciel" ochoczo sam się nadstawia) - muchy lepiej łowi się na miód niż na ocet

albo inaczej, na strzelaninę (ekonomiczną) przyszli z nożami, a людей у них осталось не так много

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

Jez_z_lasu
@Krzychpl
Ludzie jeszcze nigdy nie byli tak ważni jak obecnie. Pomimo, że jest nas coraz więcej oraz coraz dłużej żyjemy i zadawało by się, że jest coraz większa konkurencja o wszystko to jednak państwa świata i firmy trzymają się za pyski, bo bezrobocie jest małe i żal tracić jednocześnie obywateli, pracowników i konsumentów. Świat naprawdę poszedł do przodu i choć można to oceniać z pewnych perspektyw cynicznie, to równoczesnie można to oceniać z entuzjazmem.

btw. miodu i octu to urocze są próby zatrzymania zagranicznego biznesu groźbą sankcji. Świat poszedł do przodu, pojawiły się komputery, internet, amfetamina...
I jednak obywatele rosyjscy to widzą - straszenie z jakiś powodów nie działa. Wtf?

--
Dying has never frightened me. But there are few things I fear.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 8 miesięcy temu
Jez_z_lasu serio? ludzie byli i są bez znaczenia. Liczą się niektóre jednostki. Rosja po prostu źle zarządza tym co ma, ale Chiny mają podejście do praw człowieka mniej więcej takie jak Rosja a w 20lat z kraju 3 świata stali się 2 największą gospodarką.

Thurgon
Thurgon - Superbojownik · 8 miesięcy temu
@Yoop No, ale poziom zamordyzmu i tak jest o niebo mniejszy niż dawniej.

--
Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet:"Pies cię j...ł"- Bo to mezalians byłby dla psa

Jez_z_lasu
@Yoop
Oczywiście, że ludzie nie liczą się personalnie, ale firmy rywalizując o nasze zasoby i uwagę rozpieszczają nas jako konsumentów coraz bardziej. A taki gugiel błyskawiczną obsługą napędza chociażby
presję na cyfrowo działające państwo, bo po kontakcie z nim takie mamy oczekiwania co do standardów obsługi. Dodatkowo mamy oczekiwania co do poziomu troski państwa o nas. Państwo następnie chcę zagwarantować sobie głosy wyborców, więc nie może ich olewać. Sprzężenia zwrotne.

Co do Chin to mam bardzo ambiwalentne uczucia związane z poziomem mojej wiedzy na temat tego państwa. Bardzo mi się wszystko nie klei. Bo rozwijają się, mają działający socjalizm, jednocześnie oddolnie rozbudowują sprawnie działającą demokrację, edukacyjnie I naukowo nadążają za resztą świata, nie wiem czy pozbyli się pułapki mistycyzmu religijnego lub władcy, który w Europie zlikwidowało chrześcijaństwo (poprzez oddzielenie Boga od przyrody i zrobienie miejsca na jej poznawanie przez naukę oraz zlikwidowania przekonania, że świat jest doskonały taki jaki jest), a który długo hamował wschód w osiągnięciu podobnego tempa rozwoju co Europa. Dopuszczają się ludobójstwa (np. Ujgurzy). Nie rozumiem Chin.
Ostatnio edytowany: 2022-03-21 19:16:52

--
Dying has never frightened me. But there are few things I fear.

catch
catch - Superbojownik · 8 miesięcy temu
@macgalin
"wykorzystanie pocisków hipersonicznych czy nawet manewrujących Kalibrów na tym etapie wojny to raczej objaw desperacji - "patrzcie, wciaż jeszcze mamy coś w zapasie!"" dokładnie - takiej broni nie używa się w tego typu konfliktach, na lotnisko z dużą ilością nowoczesnych samolotów lub lotniskowiec (przecież Chińczycy projektują te rakiety tylko przeciwko lotniskowcom) a nie na wojska lądowe 22 armii świata.
Forum > Hyde Park V > Tego właśnie się obawiano
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj