< > wszystkie blogi

Z sejfu Nowego Ruskiego

Humor rosyjski i być może inne opowieści

Humor rosyjski (3255)

2 July 2020
I. Jabłkowy

Przychodzi babka odebrać córkę z przedszkola. Podchodzi wychowawczyni i mówi:
- Musi pani poważnie porozmawiać z córką. Lenoczka mnie dzisiaj trzy razy posłała na....
- To niemożliwe! Moja Lenoczka jest bardzo dobrze wychowana!
- Dzisiaj na śniadanie były jabłka, wszystkie dzieci zjadły, a Lenoczka nie. Mówię do niej:

"Lenoczka, zjedz jabłko" a ona na to: "Idź na chuj, Swietłano Pietrowna!". Oczywiście posłałam ją do

kąta. Po obiedzie podchodzę do niej i mówię, żeby zjadła jabłko, na co ona znów mnie posłała. Po

leżakowaniu po raz kolejny mówię, żeby zjadła jabłko i znów mnie posłała.
- To pani za pierwszym razem nie zrozumiała, że moja Lenoczka nie lubi jabłek?!

II. Wirusowy

1. lipca otwierają mauzoleum Lenina. A właściwie to dlaczego go izolowali?

III. Pijacki

Poranek. Skacowany mąż i nadąsana żona siedzą przy stole. W końcu babka nie wytrzymuje:
- Ale wczoraj wróciłeś napruty!
- Wcale nie byłem taki pijany!
- Nie?! A kto w łazience błagał prysznic, żeby przestał płakać?!

IV. Wyborczy

Taki paradoks: ser nie jest już bezpłatny, a pułapka na myszy nadal działa.

V. Farmerski

Spłonęła stodoła pewnego rolnika. Firma ubezpieczeniowa poinformowała go, że zamiast odszkodowania w gotówce zbudują mu nową stodołę. Facet na to:
- W takim razie anuluję ubezpieczenie mojej żony.

VI. Hazardowy

Lokale wyborcze są kasynem. A w kasynie wygrywa tylko właściciel kasyna.

Bonusowy

Cyrk Du Soleil zbankrutował, nie mogąc wytrzymać konkurencji z rządami pisopatów.

:peppone
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi