Szukaj Pokaż menu

Mistrzowie Internetu - Chrześcijańskie miłosierdzie w praktyce

82 557  
517   83  
W dzisiejszym odcinku m.in. krótkie, wielkie szczęście pewnego 39 latka; dlaczego ludzie nie instalują w domach pisuarów; podgląd p0rnosa; kto najbardziej boi się ruskiej armii oraz dlaczego pewien Paweł ma szczęście, że Pan Jezus jest ukrzyżowany.

Za mało czasu nawet na to, by się nachapać, czyli o 7 takich, co rządzili bardzo krótko

30 531  
160   14  
Trudno oprzeć się wrażeniu, że niektórzy znajdują się u władzy zdecydowanie zbyt długo… W przypadku osób z poniższej listy było to, co prawda, rekordowo krótko – ale u niektórych wciąż zbyt długo.

Streamerka z Twitcha zwyzywała swojego widza od biedaków, bo ten wpłacił jej tylko 1 dolara - W co jest grane?

54 774  
152   63  
W dzisiejszym odcinku pewna streamerka dość mocno się odklei, Cyberpunk 2077 przeżyje kolejną młodość, a Google uśmierci swoją usługę.

#1. Skyrim Anniversary Edition wyceniony na Switchu na 350 zł


Wierzcie lub nie, ale kultowy już początek gry The Elder Scrolls V: Skyrim – wiecie, ten co budzimy się na wozie wraz z innymi więźniami przewożonymi na egzekucję – mogliśmy oglądać już niemal 11 lat temu. Gra Skyrim w podstawowej wersji została bowiem wydana 11 listopada 2011.

I piszę tutaj o podstawowej wersji, bo od tamtej pory Skyrim wydawany był jeszcze co najmniej kilka razy. Mieliśmy m.in. Edycję Specjalną, czy Edycję Rocznicową. Ta druga pojawiła się niedawno w cyfrowym sklepie Nintendo Switch i wyceniono ją na… 350 zł. A przynajmniej o takiej cenie wspominano jeszcze w samym dniu premiery.


Po szybkim rzucie oka na sklep Nintendo możemy się przekonać, że gra na nasz rynek w rzeczywistości kosztuje 289 zł. Na rynek zagraniczny została ona jednak wyceniona na 69,99USD, co przez rekordowy kurs dolara daje nam wynik 350 zł.

Nie powinno dziwić oburzenie graczy. W końcu 350 zł (a nawet to nasze 290 zł) to cena, którą obecnie płaci się za najnowsze gry AAA, a nie za grę obecną na rynku od 11 lat, tylko tym razem w jakiejś odświeżonej wersji. Dodam również, że na Steamie gra kosztuje 209 zł, a w PS Store 239 zł. Posiadacze Switcha są tutaj więc wyjątkowo poszkodowani.

#2. Google ostatecznie uśmierca usługę Stadia


Wprawdzie wszyscy mogliśmy się tego spodziewać, ponieważ nie od dzisiaj wiadomo było, że Stadia okazała się jednym, wielkim niewypałem. Google jednak dopiero teraz zdecydowało się poinformować, iż usługa Google Stadia zostanie wyłączona wraz z początkiem przyszłego roku.

Chociaż podejście Google Stadia do strumieniowania gier opierało się na mocnych fundamentach technologicznych, to nie uzyskało wśród konsumentów oczekiwanej popularności. W związku z tym podjęliśmy trudną decyzję o likwidacji usługi.
Te kilka osób, które wciąż korzystają z usługi, będą mogli dokończyć swoje sprawy. Mają na to czas do 18 stycznia 2023 roku. Po tej dacie Stadia zostanie wyłączona, a Google zwróci wydane w ramach usługi pieniądze.

#3. World of Warcraft trafi na konsole? Wiele na to wskazuje


Czyżby Blizzard zdecydował się sięgnąć po broń ostateczną przed przymusowym przejściem na model free-to-play wraz ze swoim MMORPG World of Warcraft? Wiele na to wskazuje. A konkretnie wskazują na to pliki wersji beta dodatku Dragonflight, gdzie dokopano się do ikon przycisków z padów i całego schematu przypisania ich do konkretnych poleceń, jakie gracze wydają w WoW-ie swoim postaciom.


Wydobyto ikony z padów od PlayStation, Xboxa, a nawet z Nintendo Switch. Co to jednak oznacza? Czy oznacza to, że wraz z nadejściem smoków w najnowszym dodatku Dragonflight WoW trafi również na konsole? Raczej nie. Po prostu wprowadzone zostanie pełne wsparcie dla kontrolerów zewnętrznych i tyle.

https://youtu.be/UANuDDQTNKY
Dla przypomnienia dodam tylko, że premiera dodatku Dragonflight została przewidziana na 28.11.2022.

#4. Cyberpunk 2077 sprzedaje się obecnie lepiej niż w dniu premiery


Wszyscy dobrze znamy historię Cyberpunka 2077. Gry, w której pokładano wielkie nadzieje (świadczy o tym choćby liczba pre-orderów), która te nadzieje zawiodła. Okazuje się jednak, że w chwili, kiedy większość z nas skazała już CP2077 na porażkę, tytuł odrodził się niczym feniks z popiołów.

Wszystko dzięki… serialowi Cyberpunk: Edgerunners, który dostępny jest na Netflixie. Anime jest ściśle powiązane z grą Cyberpunk 2077. Gracze z całego świata co rusz odkrywają nowe smaczki i kolejne rzeczy łączące te dwie produkcje.

W grze możemy zwiedzić lokacje widziane w serialu, odwiedzić mieszkanie bohatera, czy nawet zastosować te same modyfikacje organizmu (implanty), co główna postać znana z anime. Dzięki temu Cyberpunk 2077 przeżywa drugą młodość. Na chwilę obecną gra sprzedała się już w ponad 20 mln egzemplarzy, co stanowi naprawdę imponujący wynik.

W tym miejscu warto dodać, że aktualizacja 1.6 poprawiła sporo błędów, a twórcy nie spoczęli na laurach i zrobili, co mogli, aby uczynić Cyberpunka możliwie jak najbardziej grywalnym. Może więc najwyższa pora, aby dać tytułowi drugą szansę?

#5. Streamerka z Twitcha zwyzywała swojego widza od biedaków, bo ten wpłacił jej tylko 1 dolara


To na koniec może coś nieco luźniejszego. Na pewno kojarzycie platformę Twitch i obecne tam streamy, które często niewiele mają wspólnego z grami komputerowymi, ale tę konkretną kwestię może tym razem przemilczmy. Skupmy się natomiast na stopniu odklejenia jednej ze streamerek.

Mowa o KarenLiao, którą obserwuje 4 tys. osób na Twitchu. Wprawdzie jest to stosunkowo niewiele, jednak tyle wystarczyło, aby kobiecie dosłownie odbiło. Świadczy o tym jeden z jej wybryków, dzięki któremu zrobiło się o niej głośno w sieci.

Po tym, jak kobieta w trakcie jednej ze swoich transmisji otrzymała od widza donate w wysokości jednego dolara, bardzo się zdenerwowała. Zapytała, co ona niby ma sobie za to kupić? Że przecież ona będzie miała z tego dosłownie zaledwie 60 centów i niech koleś nie będzie biedakiem i c*pą, tylko przynajmniej da jej subskrypcję na Twitchu. Po chwili wręcz zagroziła, że zbanuje gościa, jeśli ten natychmiast nie zostawi jej subskrypcji.

https://youtu.be/lT6gk3wYJQQ

W tym tygodniu w Epic Games Store za darmo do zgarnięcia dwie gry: The Drone Racing League Simulator oraz Runbow.

W poprzednim odcinku: To największy wyciek w historii gier. GTA VI na ponad 90 filmach

152
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Za mało czasu nawet na to, by się nachapać, czyli o 7 takich, co rządzili bardzo krótko
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Nie każdy może mieć brodę - barber mówi wszystko, co powinniście wiedzieć o zaroście
Przejdź do artykułu Nie patrz tam albo dostaniesz w ryj i inne ciekawostki z gier XLVII
Przejdź do artykułu 17 filmów najczęściej polecanych w komenatrzach na Imgur
Przejdź do artykułu Otarcia na plecach bohatera Death Stranding i inne ciekawostki z gier XLVI
Przejdź do artykułu Dawka wcale nie musi być duża, by zabić! - parę słów o dawkowaniu trucizn
Przejdź do artykułu To największy wyciek w historii gier. GTA VI na ponad 90 filmach - W co jest grane?
Przejdź do artykułu Internauci dzielą się swoimi wspomnieniami z czasów, kiedy internet dopiero raczkował
Przejdź do artykułu Najpierw serce im zamarło, a chwilę później zrobili te zdjęcia VIII
Przejdź do artykułu Święty Granat Ręczny i inne ciekawostki z gier XLV

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą