Szukaj Pokaż menu

Trzy historyczne postaci, które wcale nie zasługują na tak wielki szacunek

52 105  
229   103  
Pewnych postaci krytykować nie wolno. Nie do końca wiadomo, czemu tak jest. W końcu nikt nie jest doskonały i każdy czasem popełnia w życiu jakieś błędy, ale wynoszenie na ołtarze osób, które na ten przesadny szacunek wcale nie zasługują, jest dość niepokojące. Jako że czynimy sobie wielką nieprzyzwoitość z tego, że wytykanie niewygodnych faktów personom powszechnie lubianym i szanowanym zawsze wywołuje ścisk zadków u wielu internautów, dziś pozwolimy sobie na bezlitosne szkalowanie kilku „wyjątkowo przereklamowanych” historycznych figur.

Ciekawe fotografie z przeszłości, które nierzadko przedstawiają jeszcze ciekawsze historie III

38 898  
274   28  
I znów odkrywamy mało znaną historię. A pomogą nam w tym zdjęcia.

Polacy mają dość subskrypcji i zaczynają z nich rezygnować - Co nowego w technologii?

39 751  
200   41  
W dzisiejszym odcinku sprawdzimy, co tam słychać w Rosji, włamiemy się na rządowy serwis, a potem zasiejemy dezinformację na TikToku.

#1. Polacy mają dość subskrypcji


Subskrypcja to słowo, które szczególnie często pojawia się w życiu każdego z nas. Mamy subskrypcję na serwisy VOD, na serwisy z muzyką, na YouTube, na biblioteki z grami, na książki w formie elektronicznej… Sporo tego. Niektórzy twierdzą, że tego typu korzystanie z różnego rodzaju usług to przyszłość. Okazuje się jednak, że niektórzy wcale nie chcą takiej przyszłości. Na przykład Polacy…

Pokazał to ostatni raport sporządzony przez Blue Media, gdzie aż 46% badanych stwierdziło, że nie korzysta z żadnego z dostępnych serwisów na zasadzie subskrypcji. Co ciekawe, jeszcze rok temu podobnej odpowiedzi udzieliło zaledwie 41% ankietowanych. Jest to pierwszy taki przypadek od 2017 roku, kiedy to zaczęliśmy rezygnować z abonamentów.


Z badań wynika, że najbardziej ucierpiały subskrypcje różnego rodzaju oprogramowania (takiego jak antywirusy, pakiet Office czy programy graficzne). Spory spadek zaliczyły też subskrypcje serwisów z grami czy z programami sportowymi. Ankietowani też znacznie chętniej wybierają alternatywne formy płatności, takie jak BLIK czy Google Pay, zamiast samemu robić comiesięczne przelewy.

#2. Rządowy serwis eFaktura padł ofiarą hakerów


Rządzący po raz kolejny się nie popisali… czy może raczej zatrudniani przez nich fachowcy. Tym razem chodzi o rządowy serwis eFaktura.gov.pl, który w ostatnim czasie padł atakiem hakerów… dwukrotnie. Jakby tego było mało, to w całej sprawie administracja strony połapała się dopiero po miesiącu, kiedy to w końcu zdecydowali się na jej wyłączenie.

W pierwszym ataku hakerów prawdopodobnie doszło do przejęcia konta jednego z pracowników i zamieszczano w jego imieniu treści o tematyce homoseksualnej lub treści do takowej tematyki w jakiś sposób nawiązujące. Za drugi atak prawdopodobnie odpowiedzialni byli hakerzy z Indonezji, choć co do tego nie ma pewności.


Treści nie były bezpośrednio widoczne na stronie głównej serwisu, ponieważ sprytnie umieszczano je w podkategoriach. Można więc było je dostrzec na przykład w wyszukiwarce Google, po wpisaniu odpowiedniej frazy. Haker umieścił na stronie w ten sposób aż 700 wpisów, z czego pierwszy z nich pojawił się z datą czerwiec 2021. Oczywiście to wcale nie oznacza, że ataki trwały od ponad roku.

Jeśli natomiast chodzi o przestępców z Indonezji, to rzekomo ich atak miał stanowić odwet za hakera Bjorkę, który włamał się na strony rządu Indonezji. Nie wiadomo jednak, czy w sprawę zaangażowani byli Polacy. Wiadomo natomiast, że Bjorka ustawił sobie Warszawę jako swoją lokalizację.

#3. TikTok dosłownie zalewany jest przez fake newsy



TikTok to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych platform w obecnym czasie. Niestety posiada ona dość sporo wad, a jedną z nich jest słaba filtracja treści. Z najnowszych danych wynika, że TikTok dosłownie zalany jest przez fałszywe informacje, z którymi algorytm nie ma żadnego problemu i chętnie podaje je dalej.

Według raportu aż 20% treści widocznych z poziomu wyszukiwarki na TikToku to fake newsy. Dotyczą one w dużej mierze wojny w Ukrainie, wyborów prezydenckich w USA czy tematu aborcji. W przypadku tych ostatnich sprawa jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ na platformie znajduje się masa filmów, z których teoretycznie możemy dowiedzieć się, w jaki sposób dokonać aborcji w domu. Nie muszę chyba dodawać, że w wielu przypadkach jest to skrajnie niebezpieczne dla zdrowia.

Co jednak o tym sądzi zarząd TikToka?

Wytyczne dla społeczności jasno określają, że nie pozwalamy na szkodliwe dezinformacje, w tym dezinformacje medyczne, i będziemy je usuwać z platformy. Współpracujemy z wiarygodnymi organizacjami, aby podnieść autorytatywne treści na tematy związane ze zdrowiem publicznym, a także współpracujemy z niezależnymi weryfikatorami faktów, którzy pomagają nam ocenić dokładność treści.
Czyli w sumie z ich słów nie wynika nic konkretnego.


#4. iPhone 14 ma spory problem, jeśli chodzi o aparat


iPhone 14 Pro trafił już do pierwszych klientów. Pomyślcie, jak wielkie musiało być ich rozczarowanie, kiedy okazało się, że telefon, na który wydali ponad 6 tys. złotych, ma problemy z aparatem. I to wcale nie są pojedyncze przypadki.

Telefon zaczyna się dziwnie zachowywać i wydawać podejrzane dźwięki, kiedy użytkownicy próbują korzystać z aplikacji zewnętrznych, które potrzebują aparatu do swojego działania. Mowa o programach takich jak TikTok, Snapchat czy Instagram.

https://youtu.be/9wku5Eff4XU
Na chwilę obecną bardziej prawdopodobne jest to, iż jest to tylko kwestia oprogramowania, które zapewne niebawem zostanie poprawione. Gorzej, jeśli jest to kwestia sprzętu. W takim wypadku cała ta afera będzie Apple sporo kosztować.

#5. Putin ogłosił mobilizację w Rosji. Oto czego teraz Rosjanie najczęściej wyszukują w Google


W Rosji poszła plotka, że Putin w trakcie swojego wystąpienia zaplanowanego na 20 września zamierza ogłosić powszechną mobilizację w kraju. Przesłanki ku temu były jasne, ponieważ ostatnie orędzie do narodu wygłoszone przez prezydenta Rosji miało miejsce w lutym tego roku, kiedy to Rosja zamierzała wkroczyć na teren Ukrainy.

W związku z powyższym spora część Rosjan wpadła w panikę i zaczęła szukać sposobu na opuszczenie kraju. Najpopularniejszą frazą w wyszukiwarce Google w Rosji (jeszcze przed orędziem) było „jak wyjechać z Rosji”. Niepokój dodatkowo potęgował fakt, iż wszystkie bilety na najbliższe loty były wyprzedane.


No i w końcu Putin powiedział, co miał powiedzieć. Nie doszło wprawdzie do powszechnej, a jedynie do częściowej mobilizacji. Oznacza to, że Rosja na chwilę obecną zamierza powołać 300 tys. osób (w pierwszym rzucie). Eksperci podkreślają jednak, że w rzeczywistości nie ma tam żadnych ograniczeń wiekowych, ani jakościowych, więc Putin może tak naprawdę powołać każdego, a to dopiero początek.

W poprzednim odcinku: Polsat dał ciała jak nigdy wcześniej

200
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Ciekawe fotografie z przeszłości, które nierzadko przedstawiają jeszcze ciekawsze historie III
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Internauci dzielą się chwilami, w których uświadomili sobie, że zrobili się starzy
Przejdź do artykułu Wysyłając jednego maila Roslyn Learmond sparaliżowała pracę jednego z największych pracodawców na świecie
Przejdź do artykułu 11 najdziwniejszych japońskich zwyczajów seksualnych
Przejdź do artykułu Ludzie pytają Gordona Ramsaya o opinie na temat ich posiłków. Ten jeździ po nich po całości...
Przejdź do artykułu 21 sytuacji, w których ludzie doznali szoku kulturowego w obcym kraju
Przejdź do artykułu Dlaczego warto być uprzejmym na pokładzie samolotu - krótka historia z morałem
Przejdź do artykułu 10 rzeczy, które warto wiedzieć o zimie
Przejdź do artykułu Tatuaż całego ciała może być sztuką, a on to udowadnia perfekcyjnie
Przejdź do artykułu Oni wcale tego nie powiedzieli! - 6 nagminnie powtarzanych cytatów, których autorstwo jest bardzo dyskusyjne

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą