Szukaj Pokaż menu

Najdziksze newsy tygodnia – Mocne słowa dewelopera na temat dzisiejszych pracowników

92 856  
268   142  
Ta dzisiejsza leniwa młodzież... Dziś trochę ponarzekamy, trochę będziemy pod wrażeniem działania natury, ale przede wszystkim spróbujemy się dobrze bawić.

Te gwiazdy kina ślizganego zaliczyły występ w znanych produkcjach!

115 111  
341   57  
Kino ślizgane ma swoich miłośników oraz równie dużą grupę ludzi, którzy zaklinają się, że kino dla dorosłych jest im obce, bo pornografia razi ich estetyczną wrażliwość. I chociaż dostęp do tego rodzaju treści jest równie łatwy, co przyswojenie zasad gry w bierki, to nawet gdy ktoś faktycznie nie ma ochoty oglądać silikonowych wywłok, czasem zupełnie nieświadomie może je podziwiać na ekranie. Gwiazdy kina fikanego dość często zaliczają mniejsze lub większe role w całkiem poważnych filmach z mainstreamu. Nasz mityczny „kolega” bez trudu wypatrzy znajome twarze, a my wam je dzisiaj wskażemy palcem.

PiS chce nas jeszcze bardziej inwigilować. Kontrowersyjny pomysł członków partii - Filmoteka Joe Monstera

54 100  
228   64  
W dzisiejszym odcinku zachwycimy się nowym sezonem „Stranger Things”, obejrzymy zwiastun serialu o polskiej drag queen, a na koniec PiS znów będzie nas inwigilowało.

#1. Czwarty sezon „Stranger Things” już na Netflixie


W końcu się doczekaliśmy! Pierwsze kilka odcinków czwartego sezonu serialu „Stranger Things” właśnie wylądowało na platformie Netflix. Przed fanami wielka uczta, na którą ponoć warto było czekać, a przynajmniej tak twierdzą widzowie, którzy otrzymali szansę wcześniejszego obejrzenia pierwszej połowy serialu.

Oceny wyglądają bardzo obiecująco. Wiele redakcji wystawiało serialowi niemal maksymalne noty, a nawet najbardziej marudni widzowie okazali się wyjątkowo łaskawi. Podobno czwarty sezon jest bardzo mroczny i jest to opowieść raczej skierowana do dorosłej części publiki.

Dlaczego jednak piszę tutaj tylko o kilku odcinkach z całego sezonu? Ponieważ Netflix zdecydował się podzielić premierę na pół. 27 maja dostaniemy więc część odcinków z czwartego sezonu, a pozostałe wylądują na Netflixie dopiero 1 lipca tego roku. Trzeba więc będzie sobie nieco poczekać.

https://youtu.be/trVkNXC3AYw

#2. „Thor: Miłość i grom” na nowym zwiastunie


No więc może część z was się zdziwi, ale w najnowszym filmie o Thorze – „Thor: Miłość i grom” – oprócz pana Thora pojawi się również pani Thor. Fabuła jest dość prosta. Thor pragnie iść na wymarzoną emeryturę i odnaleźć spokój ducha, jednak jego sielankę przerywa kolejny złol, którego trzeba pokonać. A że złol jest silny, to Thor wzywa sprzymierzeńców, wśród których znajduje się jego była z pierwszej części, Jane Foster (Natalie Portman), która z niewiadomych przyczyn potrafi władać jego młotem, Mjolnirem, co czyni ją Thorzycą.

Nie ma co jednak za dużo spojlerować. O wszystkim dowiecie się dokładnie już 8 lipca tego roku w kinach, a niecierpliwi mogą obejrzeć zwiastun, w którym (jak zwykle) pokazane jest o wiele za dużo.

https://youtu.be/eJpsay3IgxY

#3. „Królowa” doczekała się pierwszego zwiastuna


Na Netflixa wielkimi krokami zmierza polski serial, który będzie nieco inny niż wszystkie, bo i tematyka będzie dość… kontrowersyjna. Fabuła będzie opowiadała o renomowanym paryskim krawcu, w którego wcieli się Andrzej Seweryn, który po latach nieobecności wraca do rodzinnego miasta w Polsce, aby odnowić więzi z córką.

Brzmi dość niewinnie i pewnie zastanawiacie się, skąd w ogóle ten tytuł – „Królowa”. Otóż tytułową Królową jest sam główny aktor… nocami występuje on bowiem na paryskich scenach jako drag queen.

Brzmi całkiem fajnie, prawda? Otóż nie wszystkim to się spodobało. Szczególnie widać to pod pierwszym zwiastunem, gdzie liczba łapek w dół jest ogólnie dość spora i zauważalna. Można więc się tylko próbować domyślić, co komu się nie spodobało, bo całe dzieło wygląda ogólnie całkiem nieźle, a i komentarze pod filmem są raczej przychylne.

O co mogło chodzić? O tym przekonamy się już 23 czerwca tego roku, kiedy to nastąpi premiera serialu.

https://youtu.be/xE_q9o4FYDQ

#4. Takiego Kubusia Puchatka to chyba nikt się nie spodziewał


Z czym kojarzy wam się Kubuś Puchatek? To taki uroczy, trochę niezdarny misio, który przepada za miodkiem i przyjaźni się z Krzysiem oraz ze zgrają zwierząt. Wygląda raczej dość uroczo i niegroźnie, prawda? Ktoś postanowił jednak zaburzyć nasz obraz tego poczciwego misia, wypuszczając kilka zdjęć z nowego horroru „Winnie the Pooh: Blood and Honey”.


Takiego Kubusia nikt się nie spodziewał. A Prosiaczek? Prosiaczek wygląda jeszcze gorzej i jeszcze bardziej przerażająco…


Na temat samej produkcji na ten moment nie wiemy za wiele. Wiadomo, że będzie to wyjątkowo krwawy i brutalny slasher, jednak o czym będzie opowiadał? Tego możemy tylko się domyślać, patrząc na poniższe zdjęcia.


Niestety nie wiemy również, kiedy nastąpi premiera filmu. Z pewnych źródeł wiadomo jednak, że właśnie przechodzi on proces postprodukcji, więc możemy spodziewać się go jeszcze w tym roku.

#5. PiS chce, by Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji mogła inwigilować obywateli


Radni PiS wpadli na pomysł, aby oddać do dyspozycji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nieco większą władzę. Otóż część rządzących chce, aby członkowie KRRiT mogli sprawdzać, jakie programy, filmy i seriale oglądają Polacy.

Cały pomysł stanowczo nie podoba się Krajowej Izbie Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, ponieważ byłoby to już pewne naruszenie prywatności obywateli.

Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji obawia się, że dane, które KRRiT pozyskałaby od operatorów, mogą posłużyć mediom publicznym i administracji rządowej. Część z wyżej wymienionych danych jest opisana nieprecyzyjnie, co uniemożliwia oszacowanie skali kosztów niezbędnych do poniesienia w celu zapewnienia realizacji badania (...) Część wskazanych kategorii danych jest zbędna z punktu widzenia celu, w jakim badanie ma być przeprowadzane, np. zakodowane dane użytkownika z umowy czy identyfikator urządzenia.
Przekazanie (...) takiego zakresu danych pozwoli administracji publicznej na zdobycie wiedzy nie tylko o zasięgu terytorialnym stacji telewizyjnych, ale również o preferencjach, w tym politycznych abonentów usług świadczonych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych.

Widzicie więc sami, że niezależnie od intencji władzy, projekt mógłby zostać odebrany przez obywateli dość negatywnie. W końcu większość z nas jest wręcz przewrażliwiona na punkcie swoich danych…

Jeśli udałoby się jednak przepchnąć cały pomysł dalej, to miałby on wejść w życie pod koniec tego roku.

W poprzednim odcinku: Johnny Depp nie chce wracać do roli Jacka Sparrowa, choć twórcy filmu twierdzą inaczej

228
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Te gwiazdy kina ślizganego zaliczyły występ w znanych produkcjach!
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu 10 niebezpiecznych zabawek
Przejdź do artykułu Trudno w to uwierzyć, ale bohaterowie tych filmów istnieli naprawdę!
Przejdź do artykułu 10 ciekawostek znalezionych w jedzeniu
Przejdź do artykułu Filmy, które były tak mocne, że ciężko obejrzeć je drugi raz II - Wasze propozycje
Przejdź do artykułu Co się stanie, kiedy połączymy ze sobą brytyjskie monety? Meksykanie też tak by chcieli
Przejdź do artykułu Najbardziej stereotypowe postaci, które chyba nigdy nie znikną z hollywoodzkich blockbusterów
Przejdź do artykułu ​Najmocniejsze Cytaty - Nimfomanka, która spała z ponad 700 facetami, przywołuje moment, w którym uświadomiła sobie, że jest na dnie
Przejdź do artykułu Romantyzm dobrze wychodzi tylko w filmach
Przejdź do artykułu Różowe lata 70. - rzeczy, których o tym kultowym serialu mogliście nie wiedzieć

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą