Szukaj Pokaż menu

Jeśli wydawało Ci się, że programy telewizyjne nie mogą być dziwniejsze, to… popatrz na te

33 393  
103   14  
Z jakiegoś powodu człowiek przepada za wszelkiego rodzaju wyzwaniami – w tym najbardziej dziwnymi. A jeśli akurat transmituje je telewizja, to… tym lepiej.

Te zdjęcia to najlepszy środek antykoncepcyjny VIII - Szukałem swojego iPhone'a kilka dni

46 961  
178   19  
Ach, te dzieci... Jak tu ich nie kochać? Jednak w takich sytuacjach trzeba naprawdę wiele, by nie zacząć ich nienawidzić.

Japonia to chyba najbardziej odjechany kraj na świecie II

43 562  
298   35  
I kolejne rzeczy, które Japończyków nie dziwią, a ludzi z innych krajów delikatnie szokują swoją odmiennością.

#1. To JEDNO zdjęcie ze sklepu ze sprzętem kempingowym. Sklep znajduje się w Tokio

#2. Lunch w japońskim szpitalu dawany podczas porodu

#3. Toaleta w akwarium. Jest to popularny rodzaj toalet w Japonii

#4. A jak komuś się nie podoba toaleta w akwarium, to może podczas siusiania podziwiać widoki

#5. Bezbarwna coca-cola – dostępna chyba tylko w Japonii

#6. Tęczowy sernik – jedna z najpiękniejszych rzeczy do zjedzenia w Japonii

#7. W Japonii jest mnóstwo automatów. Jeden automat przypada tam na 35 osób

#8. Ten pokój umożliwia pracę zdalną

#9. Papier toaletowy – wybierz taki, jaki lubisz

#10. Szafka w muzeum nauki

#11. Maszyna do suszenia/ogrzewania rękawic narciarskich. Zamontowana w jednym z ośrodków narciarskich

#12. Hachiko z kocimi przyjaciółmi

W 1924 roku, Hidesaburō Ueno, profesor na wydziale rolnictwa na Uniwersytecie w Tokio, wziął pod opiekę złotobrązową akitę japońską imieniem Hachiko. Okoliczności adopcji zwierzęcia nie są do końca jasne. Prawdopodobnie profesor wziął z psa z ulicy, dając mu tym samym szansę na życie w kochającym, ciepłym domu. Pies bardzo szybko przywiązał się do swojego pana i codziennie czekał na niego na pobliskiej stacji Shibuya. Ueno codziennie jeździł do pracy tym samym pociągiem i zawsze wracał o ustalonej porze. Nie trzeba chyba tłumaczyć, dlaczego Hachiko w niedługim czasie stał się sławny i rozpoznawalny wśród pasażerów i obsługi kolejowej. Codzienny rytuał czekania na pana został przerwany jednak już po roku. W maju 1925 roku profesor Ueno nie powrócił na stację. W czasie przerwy pomiędzy wykładami doznał silnego krwotoku mózgowego i zmarł jeszcze przed przewiezieniem do szpitala. Pies był jednak cierpliwy i nie zszedł ze swojego posterunku. Każdego dnia, przez kolejne dziewięć lat, pies Hachiko oczekiwał powrotu ukochanego właściciela. Przychodził na stację codziennie o wyznaczonej porze i przebywał na niej przez kilka godzin. Nie robił nic więcej, po prostu siedział i czekał.

Pies Hachiko przyciągał uwagę pasażerów i personelu kolejowego. Większość osób nie zdawała sobie sprawy, dlaczego pies przychodzi na dworzec. Zdarzało się nawet, że pies był z dworca przepędzany. Nic nie było jednak w stanie zmusić go do rezygnacji z codziennego rytuału. Dopiero po ukazaniu się artykułu prasowego w roku 1932 pies zyskał prawdziwą sławę i pełne zrozumienie. Podróżujący i okoliczni mieszkańcy codziennie przynosili mu smakołyki.

Czworonóg dołączył do swojego pana w 1935 roku. Naukowcy z National Science Museum of Japan w Ueno w Tokio poddali szczątki psa szczegółowym badaniom, z których wynikło, że przyczyną śmierci była choroba nowotworowa. W muzeum po dziś dzień możemy zobaczyć szczątki psa, wypchane i odpowiednio zabezpieczone. Symboliczny pomnik Hachiko znajduje się na cmentarzu Aoyama w Minatoku w Tokio.

#13. Budynek z gigantycznym termometrem

#14. Miyajima – wyspa w Japonii, znana również jako The Deer Island, jest domem dla jeleni sika, które swobodnie wędrują po ulicach

#15. Ōkunoshima, czyli Wyspa Królików, to kolejne miejsce, które możesz podziwiać w Japonii. Nikt tak naprawdę nie wie, w jaki sposób króliki się tam dostały

#16. Ōkunoshima

#17. Ōkunoshima

#18. Aoshima - raj dla kociarzy. Na jednego mieszkańca wyspy przypada 6 kotów

#19. Lody z jadalnym złotem

W poprzednim odcinku

298
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Te zdjęcia to najlepszy środek antykoncepcyjny VIII - Szukałem swojego iPhone'a kilka dni
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Największe, zdaniem internautów, filmowe wyciskacze łez
Przejdź do artykułu Co znaleziono w osuszonym paryskim kanale
Przejdź do artykułu Nietypowy list do Straży Miejskiej
Przejdź do artykułu Jak nas okłamują zdjęciami w katalogach turystycznych
Przejdź do artykułu 13 ciekawostek o Japonii, które irytują nawet Japończyków
Przejdź do artykułu 7 gigantycznych projektów, których autorzy chcą przejść do historii
Przejdź do artykułu 7 wsi, o których można powiedzieć wiele... ale na pewno nie to, że są zwykłe
Przejdź do artykułu Naprawiłem to! LV - Kiedy mąż nie jest majsterkowiczem, za to jest pomysłowy
Przejdź do artykułu 15 atrakcji turystycznych, które prawdopodobnie znikną jeszcze za naszego życia

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą