Szukaj Pokaż menu

Dlaczego w 2000 roku zatonął rosyjski okręt podwodny K-141 Kursk?

71 369  
448   76  
W 2020 roku minęło 20 lat od zatonięcia rosyjskiego atomowego okrętu podwodnego K-141 Kursk. Przez kilka dni sierpnia 2000 roku oczy całego świata zwrócone były na zimne wody Morza Barentsa, gdzie uwięzieni we wraku marynarze wystukiwali o jego kadłub sygnał SOS. Wydaje się, że życie 23 marynarzy można było uratować, jednak Rosjanie nie przyjęli pomocy oferowanej przez zachód, a prowadzona przez nich samodzielna akcja ratunkowa była nieudolna albo wręcz pozorowana.

Te wielkie kulturowe skarby o mały włos zostałyby bezpowrotnie zniszczone!

37 222  
102   13  
A pamiętacie, jak jakaś baba rozpuściła głowę Chrystusa na pewnym bezcennym obrazie, a potem własnoręcznie usiłowała mu tę głowę domalować? No, cóż – w tym wypadku Syn Boży nie miał szczęścia i nigdy nie przywrócono mu jego dawnego blasku. Na szczęście historia zna kilka przypadków, gdy chyba tylko cudem udało się uchronić wielkie dzieła przed katastrofą i tylko dzięki wielkiemu szczęściu, tudzież opiece sił wyższych, możemy dziś się nimi cieszyć.

W Tajlandii rybak znalazł rzadką pomarańczową perłę, ale przyniosło mu to pecha

50 404  
225   12  
Dziwna historia wydarzyła się w Tajlandii, w prowincji Nakhon Si Thammarat. Miejscowy rybak, spacerując po plaży, przypadkowo znalazł szczególnie cenną dużą pomarańczową perłę ślimaka Melo Melo. Według ekspertów wartość znaleziska wyniosła 340 tysięcy dolarów. Ale szczęściarz nie miał szansy doświadczyć rozkoszy bogatego życia - wkrótce mężczyzna znalazł się za kratkami.
Kliknij i zobacz więcej!

37-letni Hatchai Niyomdecha znalazł dużą perłę rzadkiego koloru 27 stycznia 2021 r., zbierając ostrygi w strefie pływów wraz ze swoim bratem Vorahatem, żoną i dziećmi. Klejnot znajdował się w muszli przymocowanej do wyrzuconej na brzeg boi rybackiej.

Kliknij i zobacz więcej!

Hatchai powiedział, że przez kilka nocy przed odkryciem nawiedzał go ten sam sen, w którym białobrody starzec namawiał go do zejścia na brzeg, gdzie czeka niespodzianka. Tej nocy ponownie miał ten sen i postanowił rano wyjść na plażę i dobrze jej się przyjrzeć.

Rybak twierdził, że wzdłuż wybrzeża często znajdowano cenne przedmioty, w tym perły i ambrę z kaszalota. Wielu mieszkańców codziennie rankiem ćwiczy na plaży w nadziei, że ocean podaruje im cenny prezent. Niyomdecha nawet nie podejrzewał, że znalezisko będzie tak cenne - waga perły wynosiła 7,6 grama, czyli około 38 karatów.

Kliknij i zobacz więcej!

Od razu znalazł się kupiec - pewien chiński biznesmen skontaktował się z Hatchaim i postanowił przyjechać do jego wioski, aby kupić perłę. Kupujący oświadczył, że zapłaci pełną cenę za klejnot bez targowania się, jeśli będzie pewien, że ten jest prawdziwy. Po przyjeździe do Tajlandii klient został zmuszony do odbycia wymaganej prawem dwutygodniowej kwarantanny, więc nie mógł od razu spotkać się z rybakiem.

Na tym można by zakończyć opowieść o rybaku, któremu się powiodło i cieszyć się, że jego rodzina wreszcie wyszła z biedy, ale to dopiero początek opowieści, której koniec jest dość tajemniczy. Niedługo po znalezieniu pomarańczowej perły Melo, Hatchai Niyomdecha został aresztowany przez lokalną policję i osadzony w więzieniu.

Kliknij i zobacz więcej!

Dosłownie w przededniu sfinalizowania tej ważnej umowy policja znalazła skrytkę z krystaliczną metamfetaminą w pobliżu domu Hatchaiego Niyomdechaiego. Partia była bardzo duża - 16 tysięcy tabletek. Następnie funkcjonariusze organów ścigania przeszukali dom właściciela pomarańczowej perły i znaleźli wśród jego rzeczy ten sam narkotyk i akcesoria do jego stosowania.

Samego Hatchaiego nie było wtedy w domu i najwyraźniej postanowił nie wracać do swojej chaty. Nie bez trudu odnaleziono i zatrzymano uciekającego rybaka. Mężczyzna stanowczo odmawia przyznania się, że narkotyki znalezione w jego domu są jego własnością. Policja jednak twierdzi, że Hatchai jest jednym z potentatów lokalnego biznesu narkotykowego, a łowienie ryb, którym rzekomo zarabia na życie, to tylko przykrywka.

Kliknij i zobacz więcej!

Zaledwie tydzień wcześniej Hatchai twierdził, że perła Melo zmieni jego życie. I tak się stało - kłopoty zaczęły się niemal natychmiast po jej znalezieniu. Wielu mieszkańców, którzy od lat znają rybaka, uważają, że został on celowo wrobiony, by mu odebrać wartościowe znalezisko, i nie wierzą w historię z metamfetaminą.

Tajlandia ma bardzo surowe przepisy - za handel narkotykami grozi kara śmierci lub dożywocie. Nawiasem mówiąc, w takim przypadku majątek przestępcy jest konfiskowany na rzecz państwa.
225
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Te wielkie kulturowe skarby o mały włos zostałyby bezpowrotnie zniszczone!
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Erupcja wulkanu, której skutki odczuwano na całej Ziemi przez kilka lat
Przejdź do artykułu Jak się żyje w najludniejszym kraju świata?
Przejdź do artykułu Gdy dziewczyna proponuje przyjaźń...
Przejdź do artykułu Chcieli tylko zrobić remont w kuchni jak najmniejszym kosztem. Ich uwagę przykuło coś dziwnego na podłodze
Przejdź do artykułu 7 nowych, kreatywnych sposobów, na jakie rżną nas sprzedawcy
Przejdź do artykułu Nastoletni gracz skazany na wieloletnie więzienie za terroryzm
Przejdź do artykułu Na pierwszy rzut oka to stara, ledwo trzymająca się chata, ale nic bardziej mylnego
Przejdź do artykułu Stringi Wiedźmina Geralta, czyli ludzie mają różne dziwne hobby
Przejdź do artykułu Jak bezpański pies sam znalazł sobie nową właścicielkę... z drugiego końca świata

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą