Szukaj Pokaż menu

20 najlepszych memów opisujących rozterki i problemy wegan

57 057  
164   127  
Bycie weganinem może i jest modne i czasami nawet cool oraz czadowe, ale życie osób, które zrezygnowały ze spożywania produktów odzwierzęcych, nie jest usłane różami. Z pewnością dlatego, że zdecydowana większość społeczeństwa nie rozumie i nie szanuje ich decyzji. Zresztą, na ogół ze wzajemnością...

#1. Ja tylko powiedziałem: "Jestem weganinem"

Kliknij i zobacz więcej!

Kiedy jesteś poważnym podróżnikiem z XVII w. ale mocno w środku jesteś strasznym śmieszkiem

39 598  
152   14  
Pewien rusznikarz, który służył na statku pływającym między Europą a Batavią (daw. Dżakarta) w latach 1669-1682, postanowił narysować swoje spostrzeżenia z miejsc, które odwiedził. Udało mu się zobaczyć wspaniałe kraje, plemiona i zwierzęta, w tamtych czasach niesamowite i zadziwiające dla Europejczyka.

#1.

Kliknij i zobacz więcej!

Czy pod ziemią dochodzi do przestępstw? Zdecydowanie tak i dziś będziemy szukać ich śladów

30 582  
141   22  
Dzisiejsza dziura w ziemi ma drugie dno.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy
Dziś wypada powiedzieć jasno o tym, po co tu przyjechaliśmy. Zanim opuściliśmy Europę, dostaliśmy oficjalne zaproszenia do udziału w tej misji, a jej głównym celem jest poszukiwanie grup przestępczych zajmujących się grabieżami grobowców. Dwa tygodnie wcześniej w okolicach tej jaskini zauważono beduinów, którzy przyjechali tu samochodem i kręcili się po okolicy. Beduini widząc obce osoby po prostu uciekli. Powstało więc podejrzenie, że wiedząc o położeniu jaskini, próbowali wykraść z niej skarby.

Jeśli to wszystko będzie brzmieć jak część scenariusza Indiany Jonesa, to nie ma w tym ani krztyny przypadku.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy


Jakie skarby można znaleźć w jaskiniach

Jaskinie w zamierzchłych czasach były bardzo często miejscami pochówku. Kultury zamieszkujące te regiony miały w zwyczaju chować swoich bliskich wraz z kosztownościami lub z typowymi dla danej osoby przedmiotami. Jest to bardzo oczywisty sygnał dla złodziei, że warto szukać i rzeczywiście o znaleziska nie jest ciężko. Sami w poprzedniej podróży znaleźliśmy wartościową antyczną biżuterię w jednej z jaskiń.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Wartościowa może być oczywiście biżuteria, ale też części ubioru, narzędzia, przedmioty codziennego użytku czy ceramika, a najbardziej ceramika pełna (niepotłuczona). Za całkowitą wygraną w totka można uznać znalezienie ceramicznych naczyń wraz z zawartością. Każda z tych rzeczy, i tutaj zwróćmy się w stronę biżuterii, nie ma zwykłej wartości - nie chodzi wcale o kruszec, skład czy rodzaj ozdobnych kamieni. Nawet mała miedziana bransoleta wyglądająca jak zawinięty drut bez żadnych zdobień ma niezwykłą wartość dla kolekcjonerów. Na czarnym rynku ceny takich prostych znalezisk oscylują w okolicach 20 000 - 60 000 złotych. Te bardziej wyjątkowe mogą sięgać nawet miliona.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Rozumiemy w tym punkcie, jak intratnym interesem jest przeszukiwanie jaskiń. Czasem jeden taki wypad może przynieść setki tysięcy zysku przestępcom, którzy się tym zajmują.

Warto też wyjaśnić, że wcale nie mówimy tu o skarbach w postaci skrzyń ze świecącym złotem czy w typie worków z diamentami. Tutejsze skarby często wyglądają jak kawałek złomu utytłanego błotem. Ogólnie nic, co mogłoby swoim wyglądem przyciągać uwagę i nic, co wyglądałoby naprawdę spektakularnie.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Dlaczego beduini

Dzisiejsi beduini nie są grupami koczowników, które ciągną po pustyniach z wielbłądami i snują się od miejsca do miejsca. To grupy, a właściwie klany ludzi, którzy tworzą nielegalne osiedla, pełne brudu, syfu i domków posklejanych ze starych kontenerów. Teraz będziemy generalizować, bo generalnie nie są to ludzie, którzy lubią pracę. Jeśli pojawia się okazja, żeby coś ukraść - kradną. Jeśli pojawia się okazja, żeby zastraszyć mieszkańców pobliskiego miasteczka - to to robią, jeśli na horyzoncie pojawią się obcy - to ich śledzą, kiedy widzą turystów - to potrafią chodzić za nimi całymi dniami, czekając na stosowną okazję, żeby coś ukraść.

Przeważnie nie są agresywni i nie prowadzą do otwartej konfrontacji. Trzymają się z dala i obserwują, czekając na dogodną chwilę.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Najbardziej dochodowymi interesami są dla nich kradzieże samochodów, grabieże grobowców właśnie i lokalne 500+. Dostają naprawdę ogromne zasiłki, a w dodatku ze względu na wyznanie mogą mieć więcej niż jedną żonę. Zasiłek należy się na każdą żonę i na każde dziecko, więc już sam fakt stałej państwowej wypłaty, za którą w niektórych przypadkach można co miesiąc kupić nowy samochód, wcale nie zachęca do podejmowania przeciętnej pracy zarobkowej.

To oczywiście nie dotyczy wszystkich beduinów - w szczególności młode pokolenia chcą opuszczać enklawy i żyć przeciętnym życiem ludzi w mieście. Niestety ich kultura przeważnie im na to nie pozwala, a starsi członkowie klanu nie zgadzają się na porzucenie ich rodzimych wartości kulturowych.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Właśnie dlatego mówiąc o złodziejach w grobowcach, najczęściej myślimy o beduinach. Poza negatywami, jakie wymieniliśmy wyżej, ci ludzie mają też wiele zdolności, dzięki którym są świetni do tej roboty. Bardzo dobrze radzą sobie na pustyni, wiedzą jak poruszać się po jaskiniach i przede wszystkim doskonale znają pustynne i górskie tereny. Wiele czasu spędzają na wędrówkach, bo jest to dla nich zupełnie naturalne, więc całą okolicę w promieniu wielu kilometrów mogą znać jak własną kieszeń. Śledzą ludzi, obserwują zwierzęta, więc tym łatwiej są w stanie zauważyć, gdzie znajdują się różne ciekawe miejsca.

Czy grabieże w grobowcach są częste

Tak, są bardzo częste. Czasem są to małe wykopki, czasem duże, zorganizowane akcje. Jedna jaskinia może zostać okradziona wiele, naprawdę wiele razy, bo nawet po dwudziestej próbie wyniesienia czegoś z jaskini, dwudziesta pierwsza też może okazać się owocna. Dokładne przeszukanie całej jaskini o łącznej długości korytarzy rzędu 500 metrów czasem mogłoby zająć nawet parę miesięcy codziennej pracy, dlatego małe beduińskie wypady nigdy nie wyczerpują możliwości.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Jak rozpoznać, że mamy do czynienia z grobowcem

Znów, choć wszystko brzmi nieco jak kawałek scenariusza z przygodowego filmu, nie jest tu tak różowo. Przeważnie nie ma tu wielkich komnat, zdobień, ścian wypełnionych rytami, płaskorzeźbami i freskami. W jaskiniach stworzonych przez naturę, które były po prostu wykorzystywane przez ludzi, najczęściej nie da się jasno odpowiedzieć na pytanie, czy dane miejsce było miejscem pochówku. Najczęściej nie ma tam nic, co mogłoby nam pokazać "tutaj składano ciała". Najlepszym źródłem w tym przypadku są źródła historyczne, czyli wszystko to, co zapisane w starych księgach, w podaniach i w legendach.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

W jaskiniach stworzonych przez człowieka można wytypować miejsca pochówku. Najczęściej nie różnią się znacząco od innych pomieszczeń, ale są usytuowane w konkretnych miejscach. Tutaj pojawia się pewne pytanie - czy ludzi chowano wewnątrz jaskini, w której cały czas żyli ludzie? Tak, w niektórych antycznych kulturach właśnie tak było. W innych groby znajdowały się na zewnątrz i te też można rozpoznać, o ile dobrze się wie, jak mogą wyglądać.

Co ciekawe, same grobowce nie są aż takie filmowe, ale jest jedna rzecz, która ze scenariuszami się pokrywa - pułapki. Wiele z jaskiń zabezpieczano pułapkami na intruzów - o tym opowiem w kolejnych odcinkach.

Skąd wiadomo, że w jaskini byli złodzieje

Zwyczajne, najprostsze metody kryminalistyczne: traseologia i mechanoskopia, ale w bardzo podstawowej formie, czyli np. śledzenie śladów traseologicznych - ślady opon przed jaskinią, ślady butów, ślady poruszających się w jaskini osób. Na podstawie śladów pozostawionych w podłożu i na ścianach można sprawdzić ścieżkę, jaką ktoś przemieszczał się wewnątrz podziemnego labiryntu. To prowadzi do miejsc, w których dokonano prób kradzieży. Tutaj jest bardzo łatwo, zobaczymy po prostu dołek, a obok niego górkę, którą usypano w trakcie odkopywania przedmiotu. W tym miejscu należy jeszcze rozróżniać, czy dany dołek został wykopany przez człowieka, czy przez zwierzę, co z czasem staje się dość oczywiste po pierwszym dłuższym spojrzeniu.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

W jaskiniach stworzonych przez człowieka możemy zaobserwować jeszcze ślady po wyłamanych blokach skalnych, którymi blokowano przejścia.

W jaskiniach nie zbieramy odbitek, nie robimy odlewów śladów po butach ani nic podobnego. Tworzymy tylko dokumentację składającą się ze zdjęć i opisów miejsc, w których znaleźliśmy dowody przestępstwa.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Wszystko brzmi dość prosto, ale pod ziemią nic nie jest tak proste, na jakie wygląda. To zupełnie inny świat.

Jaskinia Marzeva - czy trafiliśmy do domu hien?

Wszystkie powyższe zdjęcia pochodzą z jaskini w dolinie Marzeva. Jak widać, znaleźliśmy ślady po rabusiach, ale było ich naprawdę niewiele. Znaleźliśmy też ślady hieny, która w tej jaskini mieszka i nie mamy co do tego żadnej wątpliwości. Przed wejściem, niczym znak ostrzegawczy, bieleje na słońcu kość - prawdopodobnie wielbłąda - a w samym wejściu do jaskini ujawnia się koszmarny fetor hieniego moczu, wydzielin gruczołu przyodbytowego, którym hieny oznaczają swoje terytorium, gówna i wymieszanego z tym wszystkim smrodu rozkładających się ciał. Tutejsze hieny są oczywiście padlinożercami, więc stąd te "fantastyczne" doznania zapachowe.

Zgodnie z tym, co przeliczyliśmy sobie wczoraj, trafiliśmy do jaskini o godzinie, w której zwierzę jest na zewnątrz, więc obyło się bez mrożących krew w żyłach scen.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Na tym zdjęciu zieloną strzałką zaznaczyłem ślady pozostawione przez często przechodzącą tędy hienę. Czerwonymi strzałkami zaznaczyłem z kolei coś, o czym w najnowszym filmie opowie Kawiak (w najbliższych dniach na jego kanale YT) - chodzi o orientację pod ziemią i odnajdowanie drogi. Po lewej stronie mamy dwie drogi do wyboru - my wzięliśmy dolną. Po przeciśnięciu się przez wąski tunel wychodzimy z drugiej strony, odwracamy się w kierunku miejsca, z którego przyszliśmy i okazuje się, że mamy do wyboru 4 drogi powrotu. Po przeciśnięciu się przez kilka takich rozstajów nie ma szans, żeby spamiętać skąd przyszliśmy, bo jaskinia wygląda zupełnie inaczej w zależności od kierunku, w którym idziemy.

Właśnie dlatego ze względu na stopień skomplikowania tej jaskini wzięliśmy ze sobą sznurek. Wśród szeryfów i Januszy speleologii to sytuacja zupełnie nieprofesjonalna, jednak w tym wypadku w jaskini z kilkoma kilometrami tuneli i z dziesiątkami skomplikowanych rozwidleń była to najszybsza i najskuteczniejsza metoda.

Jaskinie i poszukiwania podziemnych przestępców na Joe Monster - speleologia, jaskiniowcy

Okazało się, że też bardzo wygodna. Warunki jakie panowały w tej jaskini pokonały dwie osoby, w tym i mnie, więc oderwanie się od grupy i powrót na zewnątrz z pomocą sznurka był bardzo prosty. Na samo dno zszedł m.in. Kawiak, który będzie mógł opowiedzieć więcej o tym, co znajdowało się na kolejnych poziomach.

Kiedy wróciłem do obozowiska, emocje się jednak nie skończyły i wydarzyła się najniebezpieczniejsza sytuacja w ciągu całej tej groźnej wyprawy... spadłem z hamaka i obiłem sobie dupę o kamienie.

Co dowodzi jedynie temu, że naprawdę jesteśmy ostrożni!

...

Wiemy już, jak szukać śladów przestępstw pod ziemią - a już w kolejnym wpisie wybierzemy się do jaskini solnej, do której wejście miało bardzo ciekawe zastosowanie.

Do zobaczenia jutro!

Czytaj kolejny odcinek.

Możesz tez wrócić do pierwszego odcinka serii.
141
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Kiedy jesteś poważnym podróżnikiem z XVII w. ale mocno w środku jesteś strasznym śmieszkiem
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Czego nigdy, przenigdy nie powinniśmy googlować
Przejdź do artykułu Po tajemniczym spotkaniu z Panem X i Profesorem moje dzieciństwo legło w gruzach
Przejdź do artykułu Najlepsze lekarstwo na ból gardła
Przejdź do artykułu Żyłam z socjopatą - opowiada nasza czytelniczka
Przejdź do artykułu Łączenie drewna bez użycia gwoździ - hobby na długie zimowe wieczory
Przejdź do artykułu Tajemnicza skrzynka znaleziona na strychu odsłania XIX-wieczną tajemnicę rodzinną
Przejdź do artykułu 7 ciekawostek na temat lądowania na Księżycu
Przejdź do artykułu Tatuaże, które sporo zyskują, jak zostaną oświetlone ultrafioletem
Przejdź do artykułu O tym, jak raz sobie umarłem, ale po drodze coś poszło nie tak

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą