Szukaj Pokaż menu

Piękne dziewczyny w kusych szortach XLVI

54 920  
400   17  
Po co dłuższe? Na te upały?!

Używasz tych przedmiotów podczas każdej wizyty w łazience. Ale czy wiesz, skąd wzięły się ich nazwy?

201 357  
429   103  
Polski język jest fascynujący. Codziennie używamy tysięcy słów, które wryły się w naszą mowę jakiś czas temu i dziś nikt już nie pamięta ich pierwotnego znaczenia. Sympatyczny „kutas” to nic innego jak pompon majestatycznie zwisający u szlafmycy, a „kobietą” obraźliwie zwano kiedyś upadłą przedstawicielkę płci pięknej.

7 efektów legalizacji marihuany, których nikt się nie spodziewał

179 186  
597   115  
Miał nadejść koniec świata, a ulice wypełnić się tłumami ćpunów. Ani jedno, ani drugie nie miało miejsca. Zaobserwowano jednak sporo bardzo interesujących i nieprzewidzianych zjawisk.

#1.

Legalizacja marihuany obniża przestępczość. Mimo zapowiedzi, że wszyscy wylegniemy na ulice, tłukąc kogo popadnie, w rzeczywistości wszędzie tam, gdzie trawa przestała być towarem zakazanym, liczba przestępstw spadła. W samej Kalifornii dopuszczenie do obrotu marihuany w celach medycznych obniżyło liczbę brutalnych przestępstw o 15%, włamań o 19% oraz morderstw o 10%. Liczba zabójstw na tle narkotykowym spadła aż o 41%. Znaczna część tego to efekt odcięcia karteli narkotykowych od źródeł przychodu.

#2.


Wraz z malejącą liczbą przestępstw wzrasta liczba tych, których sprawców udaje się schwytać. Rosnąca skuteczność policyjnych działań to nie efekt tego, że pod wpływem bucha czy dwóch panowie śledczy zyskują niespodziewany przypływ natchnienia. To efekt tego, że… nie marnują czasu na zajmowanie się pierdołami - jak ściganie wielce szkodliwych społecznie rekreacyjnych palaczy za posiadanie grama na własny użytek.

#3.


W miejscach, gdzie legalizuje się marihuanę, wzrasta liczba wypadków samochodowych. Spada jednak ich śmiertelność. Co więcej, zaobserwowano liczne przypadki „bardzo delikatnych, powolnych najechań”. Być może osoby pod wpływem trawki uznają, że puknięcie kogoś w zderzak to zabawny pomysł na umilenie sobie popołudnia. Jakkolwiek nie wyjaśniono jeszcze jednoznacznie zachodzących zjawisk, to wykazano, że wzrost odsetka osób wsiadających za kółko po joincie oznacza równocześnie spadek odsetka osób prowadzących po kielichu.

#4.


Więcej dzieci trafia do szpitala po naćpaniu się odpowiednio doprawionymi ciasteczkami… Z jednej strony sam fakt ich obecności jest ewidentnie zły. Z drugiej jednak strony statystyki wskazują nie wzrost liczby dzieci naćpanych ciastkami, a wzrost ich zgłoszeń do szpitala. Można podejrzewać, że większość tego rodzaju przypadków - dawniej i obecnie - to efekt niedopilnowania, kiedy dziecko dorwie się do wypieków pozostawionych bez dozoru rodziców. Wzrost zgłoszeń do szpitala oznaczałby w tej sytuacji, że rodzice przestali obawiać się konsekwencji zażywania nielegalnych do niedawna substancji.

#5.


W 2015 roku stan Kolorado uzyskał aż 2,6 miliarda dolarów przychodu z turystyki. Więcej niż kiedykolwiek wcześniej. I choć władze stanu zarzekają się, że to efekt prowadzonej przez nie kampanii reklamowej, prawda jest nieco inna. Ankieta wykazała, że 49% turystów spędzających wakacje w Kolorado w badanym okresie przyjechało tu po to, by… legalnie sobie zapalić. Wzniosłe plany rzadko kiedy dochodziły jednak do realizacji. Zaledwie 8% (!!!) turystów odwiedzających Kolorado z zamiarem skosztowania marihuany przyznało się do faktycznego wykorzystania okazji.

#6.


Nie tylko ludzie mają skłonność do korzystania z dopiero co zalegalizowanych środków. To samo dotyczy… czworonogów. Statystyki pokazują, że we wspomnianym już Kolorado od czasu legalizacji marihuany liczba psów na haju trafiających do weterynarza wzrosła czterokrotnie. I to nie tak, że ludzie nagle zapragnęli podzielić się szczęściem ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi. To raczej ci ostatni trafili (nie)szczęśliwie, podbierając wzmocnione łakocie. Większości zwierząt dojście do siebie po marihuanowym haju zajmuje najwyżej dobę. Zdarzają się jednak i tragiczne w skutkach przypadki.

#7.


Wzrost zainteresowania leczniczą marihuaną oznacza również spadek zainteresowania opioidami - m.in. kodeiną, morfiną czy heroiną. W miejscach, gdzie zalegalizowano marihuanę, liczba przepisywanych przez lekarzy opioidów spadła przeciętnie o 14%. Jest to alternatywa zarówno tańsza, jak i znacznie bardziej bezpieczna. Oszacowano, że od czasu wprowadzenia konopnej rewolucji odsetek śmiertelnych przedawkowań silnie uzależniających opioidów spadł nawet o 1/4.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
597
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Używasz tych przedmiotów podczas każdej wizyty w łazience. Ale czy wiesz, skąd wzięły się ich nazwy?
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu ​Tak (żenująco) mieszkańcy Florydy zabezpieczają swoje domy - Demotywatory
Przejdź do artykułu Mało znane fakty o królowej Wiktorii
Przejdź do artykułu 10 ciekawostek znalezionych w jedzeniu
Przejdź do artykułu 7 naturalnych zjawisk, w których istnienie trudno uwierzyć
Przejdź do artykułu Na pierwszy rzut oka to stara, ledwo trzymająca się chata, ale nic bardziej mylnego
Przejdź do artykułu 7 nowych, kreatywnych sposobów, na jakie rżną nas sprzedawcy
Przejdź do artykułu Dziwne i śmieszne rzeczy, jakie ktoś powiedział ci w łóżku
Przejdź do artykułu Klejące pułapki, które złapały więcej niż miały
Przejdź do artykułu 10 niebezpiecznych zabawek

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą