Szukaj Pokaż menu

O tym, jak raz sobie umarłem, ale po drodze coś poszło nie tak

140 379  
1105   143  
To był wrzesień, a może nawet październik 2004, wróciłem do mojej chatki na kurzej łapce i wykonałem wieczorną rutynę...

Faktopedia – Chłopiec o najdłuższych rzęsach na świecie

88 274  
522   91  
Dziś m.in. imponująca akcja amerykańskich kolei z XIX wieku, co musieliśmy pozostawić po sobie na Księżycu oraz chłopiec o najdłuższych rzęsach na świecie.

Największe wtopy podczas pisania SMS-ów - wspomnienia internautów

162 978  
402   76  
Czasami wystarczy chwila nieuwagi i niewinna wiadomość po wysłaniu może zamienić się w niezłą wtopę. Dawniej głównym powodem był alkohol, dziś jest to autokorekta.

#1.

Pisałam mamie SMS-a, żeby kupiła mi tampony, czekoladę i Midol. Wysłałam go do szefa :( Następnego dnia te rzeczy były u mnie w pracy na biurku.

#2.

Zapytałam kiedyś koleżanki, czy mam kupić jakichś niewolników (slaves) do biura. Chodziło mi o talerzyki (plates).

#3.


Był taki czas, kiedy mój telefon poprawiał "leaving" (wychodzę) na "lesbian" (lesbijka). Ciągle pisałam ludziom "Właśnie zostałam lesbijką".

#4.


Kiedyś wysłałem mamie emotkę z kupą w ramach żartu. Myślała, że to czekoladowe lody i odpisała "Pychota!".

#5.


Koleżanka napisała mi kiedyś, że przebiegła milę poniżej 12 minut. Zamiast odpisać "Wow, jesteś szybka! (fast) wysłałem: "Wow, jesteś gruba! (fat)".

#6.


Koleżanka dostała od matki SMS-a o treści "Kocham cię". Było jej miło, dopóki nie dostała kolejnego: "Sorki, nie do ciebie".

#7.


Myślałem, że napisałem do żony pytanie, co ma na sobie... Dostałem wiadomość zwrotną od kolegi "Nie twoja sprawa, świrze".

#8.


Nauczycielka mojego dziecka wysłała kiedyś wiadomość do grupy rodziców: "Nienawidzę tej pracy". Miało to pójść tylko do jej koleżanki.

#9.


Napisałam mojej fryzjerce "zadzwoń, jak będziesz miała chwilkę" (sec.), co autokorekta poprawiła na "zadzwoń, jak będziesz uprawiać seks".

#10.


Wychodziłam z pracy i pisałam SMS-a mamie, że jestem w drodze do domu (home). Przypadkiem wpisałam "Jestem w drodze, suko (hoe)".

#11.


Chciałem napisać mojej nowej miłości "jesteś mi winien buziaka (kiss)", a poszło "jesteś mi winien dziecko (kid)". Nadal nie odpisał :/

#12.


Pisałam szefowi "okidoki" po tym, jak kazał mi dokończyć zadanie, a telefon zmienił to na "oki, umrzyj".

#13.


Moja mama chciała zapytać rodziców o alergię na orzeszki (peanut), ale autokorekta poprawiła to na "które z waszych dzieci ma alergię na penisa?".

#14.


Pisałam koleżance, że "strzeliłam pięć kolejek (shots) i jedną zadedykowałam tobie". Minęło 9 godzin, zanim zorientowałam się, że wpisałam "5 kup (shits)".

#15.


Napisałem szefowi i kolegom z pracy, że mnie nie będzie, bo jestem chory. Dodałem na końcu "regards" (pozdrawiam), a autokorekta poprawiła to na "retards" (debile).
402
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Faktopedia – Chłopiec o najdłuższych rzęsach na świecie
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu MŻJDD - "Wóda, laski, lasery, wszyscy moi znajomi, no i..."
Przejdź do artykułu Galeria kiczu religijnego, czyli prawdziwe perełki kościelnego biznesu
Przejdź do artykułu 10 zapierających dech w piersiach cudów natury
Przejdź do artykułu 20 sposobów na to, aby ułatwić sobie życie będąc rodzicem
Przejdź do artykułu 7 szalonych rzeczy, które ludzie zrobili, żeby uniknąć odpowiedzialności
Przejdź do artykułu 20 przykładów fatalnego designu
Przejdź do artykułu ​Największe obciachy – Kiedyś znana jako „najbrzydsza panna młoda świata”. Tak wygląda teraz po niesamowitej metamorfozie
Przejdź do artykułu Największe obciachy – Ani Mru Mru i Łowcy.B oskarżeni o obrazę uczuć religijnych
Przejdź do artykułu 10 obrazków, które idealnie pokazują jak Internet zmienił nasze życie

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą