Szukaj Pokaż menu

Ładne dziewczyny z blond włosami XXXV

47 901  
267   29  
Jak oceniacie ich... fryzury?

Mistrzowie Internetu CDIX - Oto dlaczego przeciętny Polak nie wie, czym jest inflacja

117 094  
485   74  
W dzisiejszym odcinku m.in. na czym doskonale zna się przeciętny Polak; jak zaksięgować wydatki na Puszka; kiedy mężczyzna może uklęknąć oraz dużo o piłce kopanej.

Szczyt lenistwa, level: marynarka wojenna

254 046  
1339   60  
Różne bywają objawy lenistwa, a studenci żyją w przeświadczeniu, że są w nim mistrzami. Ale daleko im do pewnego oficera marynarki wojennej.

Kiedyś na pokładzie okrętu jadłem śniadanie w mesie oficerskiej, gdy wszedł tam nasz oficer operacyjny (OPS). Był on uosobieniem zaprzeczenia rannego ptaszka, wszedł nadal na wpół śpiąc, z zamglonymi oczami... Po prostu zombie z obwarzankiem w dłoni. Usiadł w kącie i półprzytomnie zaczął przeżuwać śniadanie.

Siedziałem plecami do burty i poranne słońce zaczęło świecić przez bulaj, tworząc jaskrawy okrąg dokładnie na jego półprzytomnym obliczu. OPS mrużył oczy z miną nieszczęśnika i leniwie gryzł kolejny kęs pieczywa, z trudem pamiętając co oznacza bycie żywą istotą. To był widok sprawiający fizyczny ból.



Nagle zombie przestało przeżuwać, powoli podniosło słuchawkę telefonu pokładowego i wybrało numer na mostek. Dobrze nam znanym zaspanym głosem powiedział:

- Czeeeeść. Tu OPS. Czy moglibyście... Przesunąć ścieżkę patrolu... Tak, jeden sześć pięć. Dzięki.

Odłożył słuchawkę i po prostu tak siedział. Mrużąc. Czekając.




I nagle. Powolutku. Jaskrawy krąg słonecznego światła zaczął przesuwać się z twarzy OPS-a na ścianę obok niego. Po krótkiej chwili jego twarz rozpromieniła się wewnętrznym szczęściem i pojawiło się pierwsze mrugnięcie. Powoli mrugnął kilka razy, a do mnie zaczęło docierać piękno tego, czego doświadczyłem. Rozkazując zmianę trasy patrolu o 15 stopni spowodował zmianę naszego kursu akurat o tyle, żeby odsunąć ze swojej twarzy padające promienie słoneczne. Dosłownie wolał zmienić położenie ważącego tysiące ton obiektu i kilkuset ludzi niż się przesiąść, tylko po to, żeby mógł spokojnie w cieniu skończyć swojego porannego obwarzanka. Byłem pod wrażeniem.

Powoli podniósł obwarzanka i przez krótki moment bałem się, że umknie mu to, jakim okazał się geniuszem, że już nigdy nie będzie mógł docenić swego błyskotliwego lenistwa. Zaraz wstanie, pójdzie do kajuty, położy się na koi i zaśnie na kolejną godzinę, a gdy się obudzi, nic nie będzie pamiętał. Ale pomiędzy dwoma kęsami zrobił przerwę i mogłem dostrzec ledwo zalążek pojawiającego się w kąciku ust uśmiechu, po czym wrócił do swojego trybu zombi i odruchowego przeżuwania.
1339
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Mistrzowie Internetu CDIX - Oto dlaczego przeciętny Polak nie wie, czym jest inflacja
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Rzeczy, które w USA zaskakują tych, którzy nie urodzili się w USA
Przejdź do artykułu Latająca Forteca - samolot, który mógł przetrwać niemal wszystko
Przejdź do artykułu Co o ludziach mówią ich tatuaże?
Przejdź do artykułu Szwajcaria, najbardziej ufortyfikowany kraj świata, w którym schron znajduje się w każdym domu
Przejdź do artykułu Faceci opowiadają o rzeczach, których nie rozumieją u kobiet
Przejdź do artykułu Garść faktów i mitów o wojnie w Wietnamie
Przejdź do artykułu Na pierwszy rzut oka to stara, ledwo trzymająca się chata, ale nic bardziej mylnego
Przejdź do artykułu Ile godzin w tygodniu pracuje przeciętny Europejczyk - Kolekcja intrygujących map CCXLV
Przejdź do artykułu Radziecka "misja pokojowa" w Afganistanie

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą