Szukaj Pokaż menu

Co matka myśli o swoim synu/córce, kiedy...

324 443  
2918   61  
Matkę ma się jedną, zazwyczaj nad wyraz opiekuńczą. Okazuje się jednak, że opiekuńczość to dla matki rzecz względna... zależnie od tego, czy jesteś jej synem, czy córką.

Faktopedia CDLXV - jak usunięcie z dróg fotoradarów wpływa na bezpieczeństwo

144 498  
448   108  
Dzisiaj m.in. polskie miasto studentów, ciemniejsza strona powszechnego dostępu do broni w USA oraz najdłużej emitowany serial na świecie (przy którym Moda na sukces to pikuś).

#1.

Wyjątkowo leciwe rzeczy, które w dalszym ciągu są na chodzie

180 736  
381   58  
Podczas gdy większość starych przedmiotów i urządzeń zwykle nie wytrzymuje konfrontacji z czasem, to zdarzają się i wyjątki, które wychodzą z tej próby obronną ręką. Dziś, kiedy ich współczesne odpowiedniki stoją na zupełnie innym poziomie technologicznym, tego typu działające relikty i skamieliny traktowane są z niemałym szacunkiem.

Żarówka z Livermore

To jedna z bohaterek „Spisku żarówkowego” i przykład, który przytaczany jest przy każdej pogadance na temat celowego skracania przez współczesnych producentów żywotności wielu produktów. Słynna żarówka znajduje się w budynku straży pożarnej w Livermore — mieścinie położonej na północy stanu Kalifornia.

Mimo że spokojnie można by ją zamienić na nowszy, ekonomiczniejszy egzemplarz, to nikt nawet o tym nie myśli. Żarówka ta działa już 113 lat i nic nie wskazuje na to, że miałaby odejść na emeryturę. W ciągu całej swojej kariery starowinka miała tylko jeden, tygodniowy urlop. W międzyczasie doczekała się fanklubu oraz posiada własną stronę internetową.

Najstarszy park rozrywki

Myli się ten, który uważa, że jedyną rozrywką żyjących setki lat temu mieszczan było podziwianie płonących na stosach czarownic czy obrzucanie zgniłymi warzywami nieszczęśników zakutych w dyby. Oto położony na północy Kopenhagi park rozrywki, który oddany został do użytku w 1583 roku.


Znaleźć tam można przeszło sto mniejszych i większych rollercoasterów, tunel miłości, karuzele i kilka barów oraz restauracji. Wszystko śmiga jak trzeba. Oczywiście nie należy oczekiwać, że urządzenia powstałe w czasach, kiedy Cortez podbijał Meksyk, będą w dalszym ciągu służyć odwiedzającej park gawiedzi. Poszczególne atrakcje były co jakiś czas wymieniane na nowe. Niewątpliwie jednak mało który lunapark daje swoim gościom możliwość przejechania się drewnianą kolejką górską z 1932 roku.

Odkurzacz pana Harry'ego

Pan Harry Cox całkiem przypadkiem wszedł w posiadanie maszyny, która przez lata służyła w fabryce, w której mężczyzna pracował, a teraz miała zostać wyrzucona na śmietnik. Urządzenie to zowie się American Sturtevant vacuum cleaner No.4 i jest prawdopodobnie najstarszym działającym odkurzaczem jaki istnieje. Na świat przyszedł w 1904 roku! Ponoć żona szczęśliwego posiadacza tego niecodziennego gadżetu nie podziela jego radości — przedpotopowy odkurzacz wydaje z siebie dźwięk przypominający hałas wydawany przez startującego Boeinga. Do tego bardzo słabo ssie...


Uniwersytet powstały w czasach pierwszych wypraw Wikingów

Podczas gdy najstarszym uniwersytetem w Europie jest ten w Bolonii (powstał w 1088 roku), to już najstarszą działającą uczelnią na świecie jest położony w Maroko... meczet. Co ma wspólnego muzułmańska świątynia z nauką? Ano, coś tam ma. Dawniej tuż koło dużych meczetów stawiano tzw. medresy. To teologiczne szkoły, w których młodzi Arabowie studiowali Koran oraz uczyli się muzułmańskiego prawa. Medresa al-Qarawiyyin powstała w 859 roku naszej ery i działa po dziś dzień. Nie pytajcie nas, czy uczelnia objęta jest programem Erasmusa.


Wino, które długo leżakuje

Im starsze, tym lepsze - powiadają. To, o którym tu powiemy od ostatnich stu lat można podziwiać stojące w gablocie muzeum w niemieckiej miejscowości Pfalz. Wcześniej butelka przeleżała sporo czasu zakopana głęboko w ziemi przez pewnego dostojnika, który mieszkał na tych terenach w czasach Cesarstwa Rzymskiego. Uważa się, że zamożny Rzymianin ukrył swój skarb ok. roku 350 n.e. Butelka z mętnym płynem budzi niemałe kontrowersje zarówno wśród pracowników muzeum, jak i odwiedzających to miejsce znawców win. Nie do końca wiadomo więc, czy płyn ukryty w tym szczelnie zamkniętym naczyniu nadaje się do spożycia, czy też może jego walory smakowe utonęły gdzieś w odmętach czasu. Nie zmienia to faktu, że niejedną osobę już korciło, aby rekwizyt ten lekko napocząć...


Drzewo, przy którym dąb Bartek to gimbus

Jakiś czas temu badacze z uniwersytetu Umea zlokalizowali gdzieś na terenie szwedzkiego pasma gór Fulu lekko wyleniały świerk. Samotne drzewko rośnie sobie tam od 9550 lat i nic nie wskazuje na to, aby miało żywot swój zakończyć. Dla porównania warto zaznaczyć, że nasz dogorywający dąb Bartek ma jedynie 654 lata.


Najstarszy na świecie działający komputer

WITCH — komputer o wydajności nie większej niż współczesny kalkulator, powstał 61 lat temu. Swoim wyglądem przypomina urządzenia, które mogliśmy podziwiać w pierwszych odsłonach przygód kosmicznych nudziarzy z Enterprise. Jednym słowem — jest olbrzymi. Maszyna waży 2,5 tony i wyposażona jest w 10 tysięcy ruchomych części, z których większość jest kompatybilna z elementami, które można było wymontować z ówczesnych aparatów telefonicznych. Kolos ten wykorzystywany był do obliczeń wykonywanych przez pracowników Zakładu Badań Energii Atomowej w Harwell, później jednak przeszedł na emeryturę. W 2012 roku ktoś poskładał go do kupy i oficjalnie wskrzesił trupa.


Ron Jeremy — mały, wąsaty parowozik, który ciągle może

O tym gościu możemy pisać i pisać. No bo do jasnej ciasnej (!) - szacunek mu się w końcu należy. Maestro liczy już sobie 61 lat, a jego kariera nieprzerwanie trwa od połowy lat 70. Ron, ze względu na swoje owłosione, pękate ciało zwany też "Jeżem", zagrał już w 2216 filmach porno (a w chwili, kiedy te słowa czytacie, pewnie i doliczyć można ze dwa kolejne). Taka liczba pieprznych ról zagwarantowała mu wpis do Księgi rekordów Guinnessa w kategorii „Aktor, który zagrał w największej ilości filmów dla dorosłych”.


Rok temu Ron trafił do szpitala, po tym jak zaczął skarżyć się na nieznośny ból w klatce piersiowej. Okazało się, że aktor ma tętniaka bardzo blisko swojego serca i w trybie ekspresowym trafił na stół operacyjny. Zaniepokojonych dalszym rozwojem jego kariery uspokajamy — Ron szybko się pozbierał i wrócił na plan. Podczas kręcenia pierwszej od czasu operacji sceny seksu oralnego, cała obecna na planie ekipa filmowa dyskretnie sprawdzała, czy Jeremy ciągle oddycha. Przeżył, więc można spokojnie rzec, że widmo jego aktorskiej emerytury zostało przegnane.


Źródła: 1, 2, 3, 4
381
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Faktopedia CDLXV - jak usunięcie z dróg fotoradarów wpływa na bezpieczeństwo
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Dawka wcale nie musi być duża, by zabić! - parę słów o dawkowaniu trucizn
Przejdź do artykułu Najstarsze rzeczy codziennego użytku
Przejdź do artykułu Ciekawostki ukryte w logo
Przejdź do artykułu 7 największych rzeczy, jakie kiedykolwiek skradziono
Przejdź do artykułu 15 rzeczy, które większość z nas robi, ale się do tego nie przyznaje
Przejdź do artykułu Oto do czego zdolne były kobiety w pogoni za pięknem
Przejdź do artykułu Internauci dzielą się swoimi wspomnieniami z czasów, kiedy internet dopiero raczkował
Przejdź do artykułu 10 potwornickich ciekawostek XI
Przejdź do artykułu 7 starych, ale wciąż skutecznych sposobów na oszukanie naiwniaków

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą