Szukaj Pokaż menu

Dziewczyny czarujące uśmiechem XXIV

54 439  
312   26  
Uśmiech w tych czasach jest na wagę złota. Częstujcie się!

Bożonarodzeniowa impreza na wojennym froncie

167 423  
1262   73  
Wojna to seria katastrof, która prowadzi do zwycięstwa. Szkoda tylko, że na drodze do tego chwalebnego celu giną nie sami zainteresowani, a zmuszeni do służby wojskowej obywatele. A gdyby tak odłożyć karabin i puściwszy mimo uszu pełną nienawiści propagandę, potraktować naszego wroga jak podobną nam ofiarę wojennej maszyny? Historia zna przypadki, gdy przeciwnicy, zamiast wymieniać się śmiercionośnymi kulami, częstowali się papierosami i upijali w sztok.

Zwyczaje bożonarodzeniowe, o których nie miałeś pojęcia

333 191  
402   60  
Mimo że pogoda za oknem wcale na to nie wskazuje - przyszła zima, a wraz z nią kolejne bezśnieżne święta Bożego Narodzenia. Aby tradycji stało się zadość na stołach zawita dwanaście dań, babcia odpali zagrane z przaśnym przytupem kolędy, dzielić się będziemy kawałkiem wypieczonej mąki, a dzieciaki cieszyć się będą z prezentów, przytaszczonych przez brodatego wapniaka. Tymczasem w innych miejscach na świecie...

Krampus - demoniczny specjalista od niegrzecznych dzieci

W Austrii święty Mikołaj ma swojego antagonistę. Krampus to wywodzący się z przedchrześcijańskiego germańskiego folkloru upiór. W odróżnieniu od zarośniętego dziadygi, demon ten specjalizuje się w obsłudze jedynie niegrzecznych dzieci. Bestia daje niereformowalnym gówniarzom kawałek węgla, a wyjątkowo uciążliwych upierdliwców wrzuca do worka i „bierze na spacer” (co dla szczyli musi być porównywalne z podróżą do ciemnego lasu w bagażniku mafijnego auta).


Caganer - bożonarodzeniowy obsraniec

Wierzcie lub nie, ale pochodząca z Katalonii figurka przedstawiająca bezwstydnie defekującego mężczyznę jest tematem archeologicznych badań - nie wiadomo bowiem skąd ta tradycyjna postać się wzięła i w ogóle co stolec ma wspólnego z Bożym Narodzeniem. Najstarsze ślady pojawiania się wśród świątecznych ornamentów tego wypróżniającego się prostaka pochodzą z końca XVII wieku. Istnieje wprawdzie wiele teorii, wliczając w to tę mówiącą o symbolicznym nawożeniu uprawnych ziem, jednak nam najbardziej przypadła ta sugerująca, że Caganer jest symbolem równości pomiędzy ludźmi wszystkich klas społecznych, wyznań i płci. Jak by nie patrzeć - każdy z nas sra tak samo.


Kubełek KFC to potrawa świąteczna

Podobnie jak nam od lat usiłuje się wkręcić, że Coca Cola to obok świętego Mikołaja, karpia i pasterkowej naj#bki jeden z najważniejszych wigilijnych elementów, tak samo firma KFC próbuje podpiąć się pod święta ze swoimi kurzymi produktami. W latach 70. szefostwo należącej do koncernu Mitsubishi sieci restauracji zauważyło, że obcokrajowcy szczególnie intensywnie posilają się u nich w czasie świąt. Powód - brak tradycyjnego bożonarodzeniowego, amerykańskiego jedzenia na japońskim rynku. Firma zaczęła więc promować swoje świąteczne zestawy i jak się okazało, osiągnęła spektakularny sukces (i to nie tylko dzięki anglojęzycznych przybyszom).


Estońska sauna

Jeśli jesteś mieszkańcem Estonii, to zgodnie z tradycją będziesz musiał obficie się pocić i oglądać członków swojej rodziny paradujących na waleta. To bardzo stary zwyczaj - całe familie odwiedzają sauny przed obrządkami wigilijnymi w lokalnych kościołach. Jeśli by przymknąć oko na wiszącą u kolan pomarszczoną mosznę seniora rodu, to ten rytuał ma sens - człowiek pozbywa się stresu i symbolicznie oczyszcza swoje ciało przed wejściem w nowy rok.


Grenlandzki przysmak

Karp ci nie smakuje? Że zbyt ościsty i smakujący niczym glony i muł zebrany z dna jeziora? Ciesz się, że nie jesteś obywatelem grenlandzkiej wsi, bo musiałbyś jeść potrawę zwaną kiviakiem. Ten przysmak to nic innego jak truchło pewnego arktycznego ptaszyska owinięte surową skórą zdartą z foki i zakopane na parę miesięcy w ziemi, aż do osiągnięcia idealnego stanu rozkładu...


Kot zjadający niegrzeczne bachory

A oto i kolejne monstrum stosujące kontrowersyjne środki wychowawcze w stosunku do rozwydrzonych dzieciaków. Islandzki kot o imieniu Yule dybie na te dzieciaki, które nie pracowały wystarczająco ciężko, aby zasłużyć sobie na nowe ubranie od rodziców... Tak więc wściekły kocur poluje tylko na maluchy, które łażą w starych ciuchach (z całą pewnością ta dziwna legenda jest bardzo na rękę właścicielom sklepów odzieżowych). Yule dopada swe małoletnie ofiary i pożera je w okamgnieniu.


Rzodkiew o fizjonomii dzieciątka Jezus

A teraz szybka wizyta w Meksyku. W mieście Oaxaca 23 grudnia to tradycyjne święto zwane „Noche de los rábanos”, podczas którego główny plac miasta wypełnia się artystami rzeźbiącymi w wielkich rzodkwiach. Oczywiście tematyka jest tu adekwatna do nadchodzących urodzin Zbawiciela - można więc podziwiać figury Nieskalanej pestycydami Rzodkiewkowej Dziewicy czy Archaniołów wywodzących się ze świętej rodziny kapustowatych.


Polska, zakrapiana procentem, pasterka

Pasterka to jedna z ważniejszych w naszym kraju tradycji bożonarodzeniowych. To msza odbywająca się w nocy z 24 na 25 grudnia. Nazwa „Pasterka” nawiązuje do biblijnych pasterzy, którzy odwiedzeni zostali przez anioła (lub też spożyli niebiańskie grzybki i taka im się projekcja wyświetliła). Skrzydlaty przybysz poinformował ich o narodzinach Zbawiciela, latających gwiazdach, gadających owcach oraz wyraźnie skonfundowanych trzech monarchach, wałęsających się po Betlejem.
Nasza tradycja jest znana na całym świecie, jednak rzadko kiedy wspomina się o tym, że nieodłącznym elementem nocnych uroczystości jest alkohol spożywany przez niejednego z wiernych tuż przed mszą (czyli tak mniej więcej - przed, w trakcie i pod koniec wigilijnej wieczerzy).


Niekiedy woń nie do końca przetrawionych procentów jest tak mocna, że księża obawiając się tragedii, do której może dojść w słabo wentylowanych kościołach, dyskretnie gaszą palące się tu i tam gromnice.

Wesołych świąt, nieroby!


Źródła:1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
402
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Bożonarodzeniowa impreza na wojennym froncie
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu 20 rzeczy, które mnie zaskoczyły po przylocie do Nowej Zelandii
Przejdź do artykułu 10 ciekawostek o narkozie
Przejdź do artykułu 10 bezużytecznych gadżetów sprzed lat
Przejdź do artykułu Tego się pewnie nie spodziewaliście
Przejdź do artykułu 7 ciekawostek na temat lądowania na Księżycu
Przejdź do artykułu 10 dobrze płatnych i zupełnie niestresujących zawodów
Przejdź do artykułu 23 dziwne przedmioty sprzedane za duże pieniądze
Przejdź do artykułu 6 wigilijnych opowieści
Przejdź do artykułu Nieprzyjemne fakty, o których pewnie nie wiedzieliście

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą