Szukaj Pokaż menu

Polska armia w Iraku otrzymała sprzęt

18 227  
5   7  
W czasie minionego weekendu do naszych żołnierzy wykonujących misję w polskiej strefie w Iraku dotarł w końcu sprzęt zmechanizowany. Teraz nikt nam nie może zarzucić, że mamy biedną armię i znaleźliśmy się tam bardziej z przyczyn polityczno-ekonomicznych niż militarnych. Przedstawiony na poniższym zdjęciu nowoczesny transporter, jest do dyspozycji wszystkich naszych żołnierzy i będzie przekazywany zawsze do tej bazy w której będzie najbardziej potrzebny.
Wejdź do Monster Galerii

Korzystanie z powyższego transportera jest dla zołnierzy jedynym sposobem na przestrzeganie, obowiązujących od niedawna w naszej armii, wewnętrznych przepisów wojskowych. Jeden z nich brzmi:

Poradnik prawdziwego Poznanioka - Tani balejaż

21 542  
1   5  
Wejdź do Monster GaleriiCo to jest balejaż, wiedzą wszystkie kobiety. A, że mężczyźni mają to gdzieś, to nie będziemy wyjaśniać... ;)

TANI BALEJAŻ

1. Potrzebny sprzęt:

A) Czarna folia ogrodnicza 2m x 2m
B) Puszeczka farby i pędzelek
C) Osoba asekurująca
Koszt w sumie: trudne do wyliczenia ze względu na różnorodność asortymentu towaru. Podane kwoty są kwotami szacunkowymi, których prawdziwy Poznaniok jednak nie przekroczy. A zatem: folia 3,50 zł, pędzelek 1,50 zł i farba 10 zł. Razem 15 zł.

2. Ważne: farba powinna być w miarę gęsta, aby zanadto nie rozpływała się na boki. Powinna też być w miarę lepka aby szybko i bezproblemowo przywierała do włosów. No i nie powinna zbyt szybko schnąć.

3. Instrukcja postępowania.

Straszna tragedia w Redakcji JM

15 173  
11   18  
Powiem krótko: nie jest dobrze.
Joe chodzi markotny, prawie się nie odzywa. Pablo zrobił się jakiś taki strasznie drażliwy, wszystko działa mu na nerwy. Whisky w ogóle przestał się odzywać do kogokolwiek. Najgorzej jest z Kozakiem - zamknął się w sobie, przestał pisać newsy na główną, nie udziela się na forum...
A wszystko przez pewien incydent, który miał miejsce przedwczoraj na naszym redakcyjnym parkingu. Nie życzymy nikomu, nawet wrogowi, by musiał przechodzić przez to, co my przeszliśmy tego feralnego dnia.
To był dzień jak codzień, na niebie nie było żadnych złowieszczych znaków zwiastujących nadchodzący kataklizm. Wystarczył moment i... było już po wszystkim. Jeszcze chwilę przed tym tragicznym wydarzeniem radośnie planowaliśmy wspólnego, sobotnio-wieczornego, redakcyjnego grilla. Ale gdy to się stało - załamaliśmy się... Straciliśmy motywację i wenę do pracy.
Przy tej okazji dziękujemy wszystkim, którzy w tych ciężkich chwilach wsparli nas dobrym słowem i nie tylko. Oby Wam się nigdy nie przytrafiło coś tak strasznego.
Strata, strata nieodżałowana... To, co się stało, ciężko nam opisać słowami, lepiej zobaczcie sami:
Wejdź do Monster Galerii

I staliśmy tak ponad pół godziny zastanawiając się DLACZEGO NAS TO MUSIAŁO SPOTKAĆ?!
A miało być tak pięknie...
Nie wiemy kiedy będzie następna aktualizacja strony, ale raczej nieprędko, musimy się po tym wszystkim trochę pozbierać...

11
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Poradnik prawdziwego Poznanioka - Tani balejaż
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Dziewczyna robi zdjęcia facetom, którzy zaczepiają ją na ulicy
Przejdź do artykułu Z pamiętnika Józka Potwornickiego
Przejdź do artykułu Zagadka dnia: co to jest?
Przejdź do artykułu Rekord Guinessa w pakowaniu walizek!
Przejdź do artykułu Kilka pozornie prostych rzeczy, którymi mężczyzna zrobi wrażenie na kobiecie
Przejdź do artykułu Motto III Zlotu Sympatycznych Sympatyków Joe Monstera
Przejdź do artykułu Japoński lifehack, który uratuje twoją zamoczoną ksiażkę
Przejdź do artykułu Autentyki z życia wyznawców JM IV
Przejdź do artykułu Krótki kurs muzyki telebiurofonicznej

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą