Szukaj Pokaż menu

Był sobie złodziej...

184 110  
1553   45  
Niejaki 30-letni Konrad Zdzierak 9 kwietnia 2010 roku w ciągu 3 godzin obrabował 5 banków i sklep!! Pomimo iż kamera doskonale uchwyciła twarz złodzieja, a i portrety pamięciowe świadków napadów były dość dokładne, zdały się na nic.

Kliknij i zobacz więcej!

Przebierańcy z maratonu w Londynie

70 544  
459   24  
W tym maratonie obok profesjonalistów może wziąć udział każdy, pod warunkiem, że wpłaci ok. 2000 funtów, które są przekazywane na cele charytatywne.

Kliknij i zobacz więcej!

A najciekawsze jest to, że wielu ludzi startuje w oryginalnych kostiumach. Oto kilku przebierańców z tegorocznego maratonu:

Najgroźniejsze wulkany świata

170 429  
1208   44  
Na świecie jest ich ok. 500. Kiedy i który eksploduje? Nie wiadomo, ale to tylko kwestia czasu. Przed wami najgroźniejsze aktywne wulkany świata.

#1. Chaiten (Chile)



Uśpiony przez 9 tys. lat, obudził się w 2008 roku, wyrzucając w górę masę popiołu. Chmura osiągnęła później wysokość 30 kilometrów. U podnóża Chaiten leży miasteczko o tej samej nazwie. W wyniku wybuchu doszło tam do powodzi i dla 4500 mieszkańców koszmar stał się faktem – władze ewakuowały teren.


#2. Wezuwiusz (Włochy)



Erupcja Wezuwiusza z 79 r. n.e. wymazała z mapy świata 3 miasta: Pompeje, Herkulanum i Stabie. Dziś uważany jest za jeden z najniebezpieczniejszych wulkanów. Liczna populacja ludzi żyjąca w jego zasięgu będzie miała poważny problem, jeśli akcja ewakuacyjna nie będzie dostatecznie sprawna. Ostatni duży wybuch odnotowano w 1944 roku.


#3. Pinatubo (Filipiny)



O ile teraz to miejsce jest celem dla spragnionych wrażeń turystów, o tyle w 1991 roku obraz tego miejsca był zgoła odmienny. Erupcja przyczyniła się do śmierci ok. 800 osób, a popiół pokrył na wyspie Luzon kilka miasteczek w jej północnej części. Wysokość samego wulkanu po wybuchu zmalała o 160 metrów.


#4. Popocatepetl (Meksyk)



Popo to drugi najwyższy wulkan Ameryki Północnej. W 2000 roku naukowcy ostrzegli o możliwej silnej erupcji, co natychmiast przełożyło się na ewakuację 40 000 ludzi. Dwa dni później nastąpił najsilniejszy wybuch w historii tego wulkanu, na szczęście nikt nie ucierpiał. 70 km na północny zachód od niego leży miasto Meksyk.


#5. Merapi (Indonezja)



Znajdujący się w środkowej części Jawy w Indonezji Merami należy do jednych z najbardziej aktywnych wulkanów. Szacuje się nawet, że wyemitował najwięcej materiału piroklastycznego. W 1930 roku w wyniku erupcji zginęło 1300 osób. Podczas ostatniego wybuchu w 1994 roku śmierć poniosło 60 kolejnych. Całkiem niedawno, bo w 2006 roku, wzmożona aktywność była zagrożeniem dla ponad 36 tys. ludzi, z których wielu musiano ewakuować.


#6. Nyiragongo (Rwanda)



Lawa nie jest zazwyczaj aż tak wielkim zagrożeniem przy wybuchu. Płynie dosyć wolno i nietrudno ją prześcignąć. W przypadku tego wulkanu jest troszkę inaczej. Na jego dnie znajduje się jezioro lawowe. W 2002 roku po wybuchu magma spływała z góry z prędkością dochodzącą do 100 km/h. Eksperci nie bez powodu boją się o życie pół miliona ludzi mieszkających w okolicznych miastach.


#7. Nevado del Ruiz (Kolumbia)



Przed erupcją w 1985 roku wydawało się, jakby ktoś rozgrzewał właśnie potężny silnik. Wybuch jaki wtedy nastąpił roztopił całą czapę lodową na szczycie wulkanu, a lawina gorącego błota pochłonęła wioskę Chinchina razem z 1927 jej mieszkańcami i miasto Armero, z kolejnymi 21 000 ofiar śmiertelnych.


#8. Fudżi (Japonia)



Na terenie Japonii znajduję się ok. 100 wulkanów, z których wiele jest aktywnych. Majestatyczna góra Fudżi pozostawała w uśpieniu od 1707 aż do 2000 roku, kiedy odnotowano pierwsze małe oznaki przebudzenia. Trudno oszacować, jakie może przynieść straty w ludziach, będąc położonym tak blisko 30-milionowego Tokio.


#9. Mount Rainier (USA)



Wznoszący się na wysokość 4392 m n.p.m. wulkan położony jest w odległości 87 km od Seattle w stanie Waszyngton. To ciekawa atrakcja turystyczna, ale też niemałe zagrożenie dla całego stanu. U podnóża góry żyje ok. 3 mln ludzi, których mieszkania znajdują się na starych szlakach osuwających się lawin błotnych. W razie wybuchu na ucieczkę mieliby ok. 10-15 minut.


#Bonus: Krakatau



Na koniec warto wspomnieć o wulkanie, którego wybuch poczuła cała Ziemia. Po kilku latach wzmożonej aktywności, 27 sierpnia 1883 roku nastąpiła jedna z największych erupcji w historii ludzkości. Jej huk słychać było z odległości 3200 km. Kolejne eksplozje rozchodziły się po całej okolicy, a popioły i błyski widziane były nawet z wyspy Rodrigues na Oceanie Indyjskim, oddalonej od Krakatau o 4800 km. Słup popiołów wzniósł się do stratosfery na wysokość 55 km.

Fala tsunami powstała po wybuchu mierzyła do 40 m wysokości i poruszała się z prędkością ponad 700 km/h, zmywając z wybrzeży okoliczne wioski. Zanim zanikła, obiegła połowę Ziemi. 2/3 wyspy rozpłynęło się w powietrzu. Zginęło ok. 40 000 ludzi. Uwolnione do atmosfery gazy sprawiły, że przez 3 lata ludzkość oglądała Słońce o zabarwieniu zielonym i Księżyc w kolorze niebieskim. 46 km sześciennych pyłu pokryło 70% powierzchni ziemi. Ocenia się, że wybuch mógł mieć siłę 200 megaton trotylu.


Pozostaje tylko pytanie, który obudzi się pierwszy?


Źródło: www.journeyetc.com
Foto: 1 | 2 | 3
1208
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Przebierańcy z maratonu w Londynie
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu 7 szalonych rzeczy, które ludzie zrobili, żeby uniknąć odpowiedzialności
Przejdź do artykułu 9 największych serc na świecie
Przejdź do artykułu Jak używamy aparatów fotograficznych?
Przejdź do artykułu 30 zadziwiających ciekawostek z planety Ziemia
Przejdź do artykułu Spotykali się ze znanymi osobami, zanim ci zyskali sławę i wyglądali obciachowo... Teraz dzielą się starymi zdjęciami
Przejdź do artykułu Zapachy, które lubimy najbardziej
Przejdź do artykułu 13 ciekawostek o Japonii, które irytują nawet Japończyków
Przejdź do artykułu Ciężkie powroty XX
Przejdź do artykułu 15 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o biustach

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą